Spadki na NYSE

Marek DruśMarek Druś
opublikowano: 2021-06-07 17:16

Na amerykańskich rynkach akcji powtarza się scenariusz z ubiegłego tygodnia. Widać oczekiwanie na dane makro i zabawę akcjami spółek memowych.

W ubiegłym tygodniu amerykańscy inwestorzy czekali na dane z rynku pracy, które zostały opublikowane w piątek. Okazały się słabsze od prognoz, co osłabiło obawę jastrzębich ruchów Fed i ostatnia sesja tygodnia zakończyła się wzrostem indeksów. Na początku nowego tygodnia nie widać już optymizmu. Mówi się natomiast o oczekiwaniu na czwartkowe dane o inflacji. Nastrojów nie poprawiła sekretarz skarbu Janet Yellen sugerując, że wyższe stopy procentowe byłyby dobre dla amerykańskiej gospodarki, co wywołało wzrost rentowności obligacji USA. Negatywnie mogło także zadziałać ogłoszenie przez G-7 porozumienia w sprawie globalnego minimalnego podatku od firm choć analitycy podkreślają, że do jego wprowadzenia jest jeszcze daleko. Tymczasem nadal trwa zabawa spekulantów akcjami spółek memowych, których największa gwiazda, operator sieci kin AMC drożeje o ponad 15 proc. Przez ostatnie dwa tygodnie akcje spółki zdrożały o 200 proc.

90 minut po rozpoczęciu sesji Dow Jones i S&P500 traciły 0,2 proc., a Nasdaq zmieniał się mniej niż 0,1 proc. Podaż przeważała w 8 z 11 głównych segmentów S&P500. Najmocniej taniały spółki przemysłowe (-0,5 proc.), finansowe (-0,6 proc.) i materiałowe (-1,0 proc.). Popyt przeważał w segmentach użyteczności publicznej (0,2 proc.), ochrony zdrowia (0,4 proc.) i nieruchomości (0,85 proc.).