Spółki wydobywcze podgrzały nastroje

Artur Szymański
opublikowano: 13-07-2007, 00:00

Po dwóch dniach spadków znów zaświeciło słońce nad europejskimi rynkami akcji. Nastroje inwestorów poprawiły doniesienia o przejęciach w branży metalowej. Po południu z USA napłynęły dane o nowych bezrobotnych i deficycie handlowym po maju, które były zgodne z oczekiwaniami analityków i nie wpłynęły na rynek.

Rio Tinto Group, trzecia na świecie firma wydobywcza, zgodziła się zapłacić astronomiczną kwotę 38,1 mld USD za kanadyjską spółkę aluminiową Alcan. Chrapkę na nią miał też amerykański koncern Alcoa, który za akcję Alcana oferował 76 mld USD. Rio Tinto ma jednak mocniejsze karty, bo rzuciło na stół cenę 101 mld USD. To o 13 proc. więcej od bieżącego kursu Alcana na giełdzie. Amerykanie będą musieli obejść się smakiem. Na dodatek sami mogą z myśliwego stać się zwierzyną i paść łupem największej spółki wydobywczej świata — BHP Billiton. Takie zapowiedzi inwestorzy odczytują jako pewnik i kupują akcje. Dlatego branża wydobywcza cieszyła się największym popytem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu