Środki ochrony roślin wyhamowały

Rosnąca od lat branża dowiedziała się, że sprzedaż może też spadać. Ma jednak nadzieję, że to jednorazowy przypadek

Do tej pory na zmniejszonych wydatkach rolników głośno cierpieli producenci i dilerzy nowych maszyn rolniczych. Sprzedaż ciągników i przyczep (to jedyne dwa rodzaje maszyn, której wielkość sprzedaży jest znana dzięki konieczności rejestracji) kolejny rok z rzędu skurczyła się w tempie dwucyfrowym i sięgnęła w 2016 r. wieloletniego dna. Okazuje się, że nie tylko im ograniczone zakupy rolników dały w kość — niechlubny wynik, ale po raz pierwszy w historii, odnotowała branża środków ochrony roślin (ŚOR).

Wyświetl galerię [1/2]

CZAS NA AKWIZYCJE: ProCam, zarządzany przez Michała Ciszaka (z prawej), mówi o wzroście organicznym, a Chemirol, któremu szefuje Marek Dereziński, ma w planach także przejęcia. Obaj zgadzają się, że miniony trudny rok dla dystrybutorów środków ochrony roślin zachęca do konsolidacji. Fot. Marek Wiśniewski

Kapryśna pogoda

— Od kiedy gromadzone są dane, czyli od około 25 lat, wydatki na ŚOR rosły. Sprzyjały im zwiększająca się produkcja rolna, jej profesjonalizacja oraz innowacje. Tymczasem w 2016 r. — według różnych źródeł — możemy mówić o spadku o 4-8 proc. — twierdzi Michał Ciszak, prezes ProCamu, dystrybutora ŚOR. W sumie rolnicy przeznaczyli na nie około 2,8 mld zł — szacuje ProCam. Podczas kiedy branża maszynowa za spadki wini brak funduszy unijnych z kolejnej perspektywy budżetowej i oczekiwanie rolników na ich wypłatę, branża ŚOR — przede wszystkim pogodę.

— Oczywiście nie raz i nie dwa w ciągu tych lat pogoda bywała kapryśna, ale w 2016 r. nastąpiła kumulacja niekorzystnych czynników — twierdzi Michał Ciszak. Pogoda bywała kapryśna, ale branży nie przeszkadzało to rosnąć.

— Wiele zbóż nie przezimowało, a wiosna tego nie skompensowała, żniwa były mokre, a potem była susza. Rolnik nie wiedział na początku, czy rośliny przeżyją, wstrzymywał się z uprawami, wiele upraw było słabej jakości, w które nie chciał inwestować. W związku z dużą ilością towaru w magazynach z powodu niskiego popytu producenci i dystrybutorzy zaczęli obniżać ceny, żeby jakoś rozruszać sprzedaż, i rok zamknął się spadkiem wartości rynku — twierdzi prezes ProCamu.

— Ponadto gorsza sytuacja finansowa rolników sprawiła, że zaczęli szukać tańszych produktów generycznych, co też obniżyło wartość zakupów — dodaje Marek Dereziński, prezes Chemirolu, dystrybutora ŚOR, nawozów, nasion i maszyn. Michał Ciszak podkreśla, że w 2016 r. jego firma zwiększyła jednak sprzedaż, i to o 11 proc.

— W takich warunkach postawiliśmy na inne potrzebne rolnikom produkty i jeszcze mocniej na doradztwo. W tym roku będziemy zatrudniać kolejnych agronomów i otwierać kolejne oddziały i w takim modelu upatrujemy źródeł dalszego wzrostu — mówi Michał Ciszak.

Transakcje w tle

Co jakiś czas w branży słychać o potrzebie konsolidacji. Ostatnim większym przejęciemw dystrybucji był zakup Kazgodu przez irlandzki Origin Enterprises w 2015 r.

— Branża jest mocno rozdrobniona, a ostatni rok dał się na pewno we znaki wielu mniejszym i średnim podmiotom. To może być impuls do konsolidacji — uważa prezes ProCamu. W strategii firma stawia na wzrost organiczny. Zainteresowanie przejęciami sygnalizował natomiast Chemirol.

— Akwizycje pozostają w naszej strategii. Konkretnych przypadków nie komentujemy. Spodziewam się, że w branży nastąpi kilka transakcji na poziomie dystrybucji — mówi Marek Dereziński. Zdaniem Michała Ciszaka, słabszy rok jest zapewne sprawą jednorazową.

— Jestem umiarkowanym optymistą. Farmy się profesjonalizują, szukają ŚOR, które pozwolą uzyskać uprawy lepszej jakości, więc będą napędzać rynek — uważa Michał Ciszak. — Ujemna dynamika nie jest początkiem nowego trendu. Do sufitu jeszcze daleko — wtóruje mu Marek Dereziński.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Michalina Szczepańska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Środki ochrony roślin wyhamowały