Pierwsza sesja po przerwie świątecznej przyniosła nieznaczny spadek i nie miała znaczenia dla sytuacji rynkowej. Gracze nerwowo reagują na doniesienia o słabnącym złotym. W efekcie zagrożone są najbliższe wsparcia. Z kolei najbliższa bariera dla kupujących znajduje się dopiero na 1980 pkt. Jej pokonanie pozwoliłoby na próbę ataku na psychologiczny poziom 2000 pkt. Trochę więcej wigoru na rynek może wprowadzić dzisiejsza decyzja RPP.
Notowania rozpoczęły się silnym spadkiem o 20 pkt. Czerwcowe kontrakty startowały ku 1950 pkt. Początek handlu przyniósł próbę odrabiania strat. Futures doszły do 1961 pkt. Jednak podaż nie pozwoliła na więcej. Za to doszło do szybkiego pogłębienia przeceny.
W efekcie naruszone zostały wsparcia na 1960 i 1950 pkt. Jeszcze przed południem najpopularniejsza seria wyznaczyła minimum na 1946 pkt. Popołudniowa część handlu przyniosła ponowną wspinaczkę kontraktów. Tym razem efekt był lepszy. Futures dotarły do 1970 pkt. Zamknięcie nastąpiło 5 pkt niżej.