Stawia tylko na akcje norweskich spółek

Tadeusz StasiukTadeusz Stasiuk
opublikowano: 2014-09-24 13:21

Szef największego na świecie państwowego funduszu majątkowego Yngve Slyngstad co prawda inwestuje środki w ponad 80 krajach, jeśli jednak chodzi o jego prywatne pieniądze, jest „nacjonalistą” i wybiera wyłącznie akcje norweskich spółek, informuje Bloomberg.

Prezes Norges Bank Investment Management, jednostki wchodzącej w skład banku centralnego Norwegi który zarządza środkami o wartości 870 mld USD sam posiada udziały w 14 firmach, w tym takich gigantach jak Statoil czy Telenor, wynika z danych opublikowanych przez NBIM. Odkąd zaczął kierować funduszem w 2008 r. kupił akcje o wartości 1,6 mln koron (ok. 817 tys. zł) a sprzedał za około 100 tys. NOK (51 tys. zł).

Yngve Slyngstad, dyrektor generalny Norges Bank Investment Management
fot. NB via Bloomberg

Nadzorowany przez niego fundusz zbudowany na dochodach z ropy naftowej i gazu ma zakaz inwestowania w kraju, inwestuje wyłącznie za granica aby uniknąć przegrzania szacowanej na 500 mld USD gospodarki, najbogatszej w Skandynawii. Może on przeznaczyć do 60 proc. kapitału na zakup akcji, 35 proc. obligacji a pozostałe 5 proc. w nieruchomości. Jego wartość od objęcia stanowiska przez Slyngstada wzrosła prawie trzykrotnie.

Slyngstad na własny rachunek nie kupował akcji do 2010 r. zaś sprzedawał tylko raz w 2012 r. W jego portfelu znajdują się również walory Norsk Hydro, Yara, Cermaq, Orkla, Schibsted, Aker, Norske Skogindustrier, Wilh Wilhelmsen, Norwegian Air Shuttle i Opera Software. Posiada też akcje Golar LNG (spółki, która do 2012 r. była notowana na giełdzie w Oslo, teraz ma siedzibę w Londynie a zarejestrowana jest  na Bermudach) oraz Royal Caribbean Cruisses (norwesko-amerykańskiego właściciela statków wycieczkowych).

Wśród najdroższych posiadanych pakietów jest Telenor (1,44 mln NOK), Statoilu (880 tys. NOK) i Norwegian Air (ponad 600 tys.).

W ubiegłym roku tytułem wynagrodzenia Slyngstad otrzymał 5,9 mln NOK. Korzystał też z wartej 600 tys. NOK pożyczki pracowniczej.

"Nacjonalizm" Slyngstada okazał się trafionym wyborem. Od 20008 r. indeks Oslo BMX zyskał 31 proc. podczas gdy MSCI World Index wzrósł o 8 proc., nie wliczając dywidend.