Strajk komunikacji sparaliżował włoskie miasta

(Tadeusz Stasiuk)
opublikowano: 01-12-2006, 12:06

24-godzinny strajk pracowników komunikacji sparaliżował w piątek ruch w wielu miastach Włoch.

24-godzinny strajk pracowników komunikacji sparaliżował w piątek ruch w wielu miastach Włoch. Szóstą w tym roku ogólnokrajową i całodobową akcję protestacyjną zorganizowało kilka związków zawodowych, domagających się natychmiastowego podpisania nowego układu zbiorowego z pracownikami tej branży.

Już w pierwszych godzinach strajku niemal całkowity chaos zapanował na ulicach w Rzymie, podobna sytuacja jest w Mediolanie.

Poprzedni układ zbiorowy z setkami tysięcy pracowników komunikacji miejskiej wygasł w zeszłym roku. Strajkujący protestują także przeciwko projektowi budżetu na 2007 rok, w którym ich zdaniem przewidziano niewystarczające nakłady na sektor transportu.

Aby ułatwić wszystkim dotarcie do pracy i szkoły rano oraz powrót do domu późnym popołudniem strajkujący zgodnie ze strajkową praktyką zagwarantowali połączenia w godzinach największego szczytu komunikacyjnego.

Zapowiedzieli jednocześnie, że jeśli negocjacje w sprawie układu zbiorowego nie zakończą się sukcesem, następny taki protest odbędzie się 15 grudnia.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Polecane