
“Liczba niewypłacalności przedsiębiorstw wzrośnie w miarę wycofywania programów pomocowych, nowych nawyków konsumpcyjnych i praktyk biznesowych przyspieszających redukcję zatrudnienia w poszczególnych sektorach” - napisał Bank Rozrachunków Międzynarodowych w opublikowanym w poniedziałek raporcie kwartalnym. „Nadciągający wzrost liczby upadłości spowoduje straty kredytowe, które będą musiały zostać zaabsorbowane przez system finansowy lub podatników” - dodano.
BIS szacuje, że straty w sektorze turystyki i rekreacji, który mocno spowolnił po nałożeniu ograniczeń, wzrosną o ponad 8 proc. w porównaniu z latami 2018-19. W handlu, transporcie i usługach straty zwiększą się z kolei o 1,5-3 proc. Łączna wartość niespłacanych kredytów we wszystkich sektorach światowej gospodarki może sięgnąć 1 bln USD.
Wśród krajów najmocniej narażonych na niepożądany wpływ zwiększonej liczby bankructw, Bank Rozrachunków Międzynarodowych wymienia m.in. Wielką Brytanię, Francję i Włochy.