Menedżerowie z sektora BPO/SSC są przekonani, że biuro daje pewną przewagę konkurencyjną podczas rekrutacji „białych kołnierzyków”.
— Odpowiednio zaprojektowana i zaaranżowana nowoczesna przestrzeń zachęca do wyboru pracodawcy, który dysponuje takim biurem — uważa aż 87 proc. ankietowanych w raporcie Skanska i JLL. Nie tylko sektor zewnętrznych usług stawia na jakość przestrzeni pracy — oryginalna aranżacja i dodatkowe udogodnienia skuszą każdego najemcę, któremu zależy na prestiżu siedziby i komforcie pracowników.
— Ogólny wygląd obiektu, rozwiązania techniczne czy ustawność piętra zawsze były istotne. Natomiast charakter budynku, jego otoczenie i możliwości ciekawej aranżacji oraz to, czy jest przyjazny dla użytkownika, nabrały większego znaczenia w ostatnich latach. Dziś powierzchnia biurowa jest elementem budowy marki i czynnikiem zwiększającym atrakcyjność firmy dla pracowników — przekonuje Michał Lis z JLL. Bartosz Włodarski z Knight Frank dodaje, że standard to przestrzeń wyposażona jedynie w biurka, podwieszany sufit i klimatyzację.
— Teraz mówimy o biurach oferujących dodatkowe zaplecze, takie jak chillout roomy, mniejsze sale na „burze mózgów”, powiększone kafeterie, kąciki kawowe itd. Coraz większe znaczenie ma też nowoczesne wzornictwo — opowiada Bartosz Włodarski.
Zgodnie z charakterem
Architektura budynku i wystrój wnętrz muszą współgrać z pozycjonowaniem firmy. Na przykład ambasady urządzają się zwykle w butikowych i prestiżowych biurowcach, kancelarie prawne pracują w budynkach klasy A w centrach miast, zarządy spółek lokują się na najwyższych piętrach.
— Przestrzeń biurowa, która współgra z ideą organizacji i znajduje się w budynku dopasowanym do ogólnego pozycjonowania firmy, jest benefitem dla jej potencjalnych pracowników. Od pewnego czasu widać ogromną zmianę w postrzeganiu biurowców. To już nie tylko zwykła powierzchnia, lecz miejsce, gdzie spędzamy znaczną część życia. A w dodatku mamy do czynienia z rynkiem pracowników i rynkiem pracy, którego celem jest przyciągnięcie talentów — opowiada Radosław Pawlak z CBRE.
Obowiązują dwa podstawowe modele aranżacji biur: układ gabinetowy oraz otwarty, gdzie większość (około 80 proc.) powierzchni stanowi open space, a pozostałą część tworzą sale konferencyjne i kuchnia.
— Do niedawna design był ograniczony do minimum. Teraz najemcy coraz częściej chcą mieć oryginalne biuro. Więcej powierzchni przeznacza się na przestronne kuchnie, kąciki kawowe z dużymi wygodnymi fotelami i dużą ilością zieleni, małe biblioteki czy pokoje zabaw, w których są konsole, worki bokserskie, piłkarzyki itp. — tłumaczy Paweł Strzemecki z Cushman & Wakefield.
Jak dodaje Katarzyna Tasarek-Skrok z Colliers International, właściciele budynków coraz częściej inwestują w infrastrukturę dla rowerzystów, minisiłownie, ogólnodostępne jadalnie, strefy relaksu. — A udogodnienia dla rowerzystów to już nie tylko stojaki na jednoślady, ale także szatnie, prysznice, suszarki ubrań — zauważa Katarzyna Tasarek-Skrok.
Wciąż obowiązuje reguła: im wyżej — tym lepiej i oczywiście drożej. W gęstej zabudowie wysokość ma znaczenie nie tylko z powodu widoku z okna, lecz również doświetlenia wnętrz.
— W stołecznych wieżowcach najemcy najchętniej lokują się powyżej 12-13 piętra, by się znaleźć nad starymi budynkami mieszkalnymi — opowiada Michał Lis.
Poza katalogiem
W ostatnim czasie coraz modniejsze są ekologiczne biura. W nowych inwestycjach ekocertyfikaty BREEAM lub LEED są już praktycznie obowiązkowe. Najemcy zwracają na to uwagę.
— Starsze obiekty, aby konkurować na rynku, także ubiegają się o zielone świadectwa. Nie bez znaczenia dla postrzegania biurowca jest zieleń w bezpośredniej okolicy i w budynkach. Dlatego deweloperzy aranżują w biurowcach ściany z żywą roślinnością, ogrody zimowe i miniparki z małą architekturą dookoła budynku — opowiada Lidia Malec z Savillsa.
Poza tym coraz częściej wynajmujący angażują menedżera dbającego o pozytywne relacje z najemcą. Taka osoba informuje najemców o wszystkich zdarzeniach, jakie odbywają się w biurowcu lub na terenie kompleksu.
— Aby zintegrować najemców, organizowane są imprezy cykliczne, koncerty, jarmarki świąteczne — wylicza Lidia Malec. Zaznacza, że z powodu dużej oferty powierzchni biurowych wynajmujący muszą zaproponować dodatkowe atrakcje, które wyróżnią obiekt wśród konkurencji. Zdaniem Pawła Strzemeckiego, jednymi z najciekawiej zaaranżowanych są budynki Lumen/Skylight połączone ze Złotymi Tarasami (Warszawa). Wyróżnia je architektura kompleksu, który stanowi jedno z najbardziej charakterystycznych miejsc w Warszawie. Najemcy mają też dostęp do wszystkich udogodnień oferowanych przez centrum handlowe. Mogą również „suchą stopą” dotrzeć do tramwaju lub przystanków autobusowych w okolicach Dworca Centralnego.
— Natomiast dobrym przykładem rewitalizacji komercyjnej jest Warsaw Trade Tower, który nie tylko przeszedł gruntowny remont wizerunkowy w lobby, lecz także został wzbogacony o wiele udogodnień dla najemców. Są tam sale eventowe, miejsce do ćwiczeń, ogólna kuchnia, przedszkole dwujęzyczne, pralnia chemiczna, biuro podróży i wiele innych. W tym obiekcie można również bezpłatnie pożyczyć samochód elektryczny — opowiada Paweł Strzemecki.
Budynek, który już właściwie przeszedł do kanonu nowoczesnych stołecznych biurowców, to Adgar Wave. Jego idea opiera się na sporcie — otacza go bieżnia, a w środku oprócz sklepów o specjalizacji sportowej są także: siłownia, spore centrum konferencyjne dostępne dla najemców i kawiarnia. Wiele firm kładzie nacisk na wyróżnianie się dzięki wzornictwu. Kolory, tematyczne sale konferencyjne, specjalne meble nie są zamawiane z katalogu, ale robione na zamówienie, by nawiązywały np. do charakteru przedsiębiorstwa. Takie rozwiązania zastosował m.in. Colliers International przy zmianie aranżacji biura. W jego warszawskiej siedzibie znajdują się: sala stylizowana na czasy PRL, sportowa — z koszulkami i trofeami sportowymi pracowników, „family” — z rodzinnymi zdjęciami pracowników, „retail” — ozdobiona neonem i gablotą z akcesoriami (korale, okulary, apaszki — dla podkreślenia handlowego charakteru).
— Wystrój każdej sali zainicjowali pracownicy — zapewnia Katarzyna Tasarek-Skrok. &
Element budowy marki. Coraz więcej najemców kładzie nacisk na wyróżniające wzornictwo biura, projektując przestrzeń zgodnie z potrzebami pracowników i charakterem firmy. Na zdjęciu: siedziba Colliers International.