Subtiled ułatwi pracę tłumacza

opublikowano: 23-07-2018, 22:00

Lubelska firma opracowała aplikację, dzięki której tworzenie przekładów audiowizualnych jest znacznie prostsze

Treści wideo są coraz bardziej pożądane przez użytkowników internetu. Nic więc dziwnego, że do biur tłumaczeń spływa coraz więcej zleceń dotyczących stworzenia napisów do materiałów filmowych. Takie oferty otrzymywał też Euro Alphabet, lubelska firma językowa założona przez Krystynę Wawrzosek. Jej syn, Marcin Wawrzosek, stworzył aplikację Subtiled.com.

DLA KAŻDEGO:
DLA KAŻDEGO:
Marcin Wawrzosek, współtwórca Subtiled.com, podkreśla, że aplikacja została stworzona z myślą nie tylko o tłumaczach. Jest idealnym narzędziem dla każdej osoby, która chce w łatwy i intuicyjny sposób dodać napisy do treści wideo.
Fot. Wojciech Jargiło

— Jakiś czas temu zlecono nam stworzenie napisów w języku polskim do amerykańskiego serialu. Okazało się, że realizacja zlecenia w tak krótkim czasie wymaga współpracy kilku tłumaczy i osób weryfikujących jakość. Nie wiedzieliśmy, jak do tego podejść — opowiada Marcin Wawrzosek.

Na domiar złego, jak wspomina ekspert, korzystanie z dostępnego na rynku specjalistycznego oprogramowania okazało się czasochłonne i wymagało przeszkolenia — a i tak nie dostarczyło pożądanych efektów.

— Wadą dostępnych na rynku narzędzi do tworzenia napisów do filmów jest np. to, że są zbyt skomplikowane. Tłumacz musi otrzymać plik na pendrivie, umieścić go na swoim dysku, wgrać do programu i dopiero zacząć pracę — mówi Marcin Wawrzosek.

Ekspert tłumaczy, że najbardziej problematyczny jest rozmiar plików audiowizualnych — najmniejsze ważą ok. 700 MB, a przesyłanie takiego formatu między osobami, które pracują nad projektem — a jest ich zazwyczaj kilka — znacznie wydłuża wykonanie usługi. Wtedy postanowił stworzyć narzędzie, które nie tylko ułatwiłoby pracę zatrudnionym w rodzinnym biznesie, ale odpowiadało również na potrzebę usprawnienia profesjonalnych translacji.

Intuicyjna niczym gra

Marcin Wawrzosek przystąpił do pracy nad aplikacją. Założeniem było, aby proces tworzenia napisów do filmów przebiegał intuicyjnie.

— Aby zacząć pracę, należy załączyć link do filmu, który może zostać wygenerowany zarówno z chmury, jak i takich portali, jak YouTube czy Vimeo. Następnie w aplikacji pojawia się strona, na której każdy użytkownik internetu może wykonywać tłumaczenie lub umieścić napisy w odpowiedniej klatce filmowej — opowiada Marcin Wawrzosek.

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Jego zdaniem, to dziecinnie proste, bo dopasowywanie napisów polega na naciskaniu strzałki w górę lub w dół — za każdym razem, gdy osoba mówiąca zaczyna lub kończy kwestię. Niektórzy eksperci, korzystający z aplikacji porównują ją do elektronicznej gry.

Narzędzie zapewnia poufność danych. Aplikacja jest dostępna z poziomu przeglądarki, dzięki czemu nie ma konieczności pobierania i instalowania programu czy dodatkowych wtyczek na dysk komputera.

— Dzięki Subtiled proces obsługi zleceń skrócił się kilkukrotnie. Zaoszczędzony czas możemy teraz poświęcać na rozwój działalności — mówi Marcin Wawrzosek.

Nie tylko dla tłumaczy

Aplikacja początkowo miała służyć tylko w strukturach firmy. Ale po jej przetestowaniu zespół Euro Alphabet jednomyślnie stwierdził, że jest to narzędzie, którym chce podzielić się z innymi.

— Tłumacze burzą bariery i pozwalają zrozumieć różnice międzykulturowe. To właśnie oni umożliwiają widzom zrozumienie obcego języka i poznanie innej kultury. Chcieliśmy dołożyć do tego dzieła swoją „cegiełkę” — komentuje Marcin Wawrzosek.

Narzędzie nie jest zarezerwowane wyłącznie dla tłumaczy. Mogą z niego korzystać wszyscy ci, którzy chcą stworzyć napisy do swoich materiałów filmowych.

— Aplikację udostępniamy bezpłatnie — to oznacza, że każdy internauta może skorzystać z jej funkcji i stworzyć napisy do wybranego formatu wideo. Osobom, dla których tłumaczenie i dopasowanie przez nas napisów do filmu jest wyzwaniem — lub nie mają na to czasu — oferujemy odpłatną usługę — tłumaczy Marcin Wawrzosek.

Zespół Euro Alphabet liczy, że nowatorskie rozwiązanie przyniesie mu wielu klientów. Nie zamierza spoczywać na laurach. Jak zapowiada Marcin Wawrzosek, po tym, jak udoskonali aplikację o nowe funkcje, chce rozszerzyć działalność również o Stany Zjednoczone, Niemcy i inne państwa Europy Zachodniej. Planuje także przygotowanie wersji mobilnej. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paulina Kostro

Polecane