Amerykańskie i europejskie giełdy zakończyły już drugi tydzień z rzędu na plusie. Przewaga dobrych prognoz i wyników finansowych przyniosła tygodniowy wzrost Dow Jonesa o 6 proc., Nasdaq o 5,5 proc. oraz Standard & Poor’s o 5,1 proc. Na Starym Kontynencie indeks największych europejskich spółek, Eurotop 300 zyskał w ciągu tygodnia niemal 6 proc.
Indeksy Wall Street zaczęły piątkową sesję od spadku, jednak przeważyły doskonałe wyniki Microsoftu oraz pocieszające informacje od sprawcy porannej przeceny Ericssona i giełdy zamknęły dzień na plusie. Z kolei na Starym Kontynencie sesje zakończyły się niewielką korektą, wynikającą z realizacji zysków.
Microsoft zyskał 4,6 proc. Producent windowsów zanotował w ubiegłym kwartale dwukrotny wzrost zysków i podniósł prognozy na cały rok. Dzięki spółce Billa Gates’a. akcje niemieckiego SAP, największego na świecie producenta oprogramowania dla biznesu, zdrożały o 5,1 proc.
Dużo emocji wzbudził szwedzki Ericsson. Producent telefonów komórkowych poniósł stratę i obniżył prognozy sprzedaży systemów telefonii komórkowej w 2002 roku z powodu spadku zamówień. Ericsson tracił na otwarciu sesji w Sztokholmie 10 proc., jednak zakończył dzień wzrostem o 14,9 proc., gdyż prezes spółki powiedział, że kluczowy dział infrastrukturalny jest bliski rentowności.
Jednak Ericsson niekorzystnie wpłynął na notowania amerykańskich telekomów, w tym Lucenta, Cieny i Motoroli. Sytuację sektora technologicznego osłabiły słabe wyniki Siebel Systems. Producent oprogramowania poniósł w minionym kwartale stratę, po której analitycy UBS i Deutsche Banku obniżyli swoje prognozy i rekomendacje. Na niewielkim plusie zakończył dzień Sun Microsystem. Największy producent serwerów zanotował wprawdzie niższą od oczekiwanej stratę, ale poinformował o planach zwolnienia 11 proc. pracowników.
Spadki przeważały w sektorze finansowym i farmaceutycznym. Spadły akcje brokerów, gdyż Standard & Poor's obniżył rekomendację m.in. dla Merrill Lynch, Goldman Sachs i Morgan Stanley.
Wśród spółek farmaceutycznych spadkom przewodził niemiecki Schering, ze stratą 12 proc. Spółka nie uzyskała zgody na sprzedaż w USA leków hormonalnych. Schering prognozował, że przyniosą mu one rocznie ok. 300 mln euro sprzedaży. Dodatkowo Merck, drugi w USA zanotował spadek zysków o 3,3 proc. z powodu słabej sprzedaży Vioxx, jednego ze sztandarowych produktów spółki.
W nadchodzącym tygodniu są duże szanse na kontynuację zwyżki indeksów. Jednak kolejne raporty nie mogą być gorsze od dotychczasowych.
Na zamknięciu piątkowej CAC 40 spadł o 0,82 proc., brytyjski FTSE stracił 0,97 proc., a niemiecki DAX spadł o 0,28 proc. Dow Jones zyskał 0,57 proc., Nasdaq 1,22 proc., a Standard & Poor,s 0,59 proc.
Paweł Kubisiak