Syndrom jednej dniówki zniknie po wakacjach

opublikowano: 09-05-2016, 22:00

Grzywna do 30 tys. zł będzie grozić pracodawcy, jeśli nie da pracownikowi na piśmie ustaleń co do warunków zatrudnienia

Albo pisemna umowa, albo potwierdzenie ustaleń co do zasad zatrudnienia, również na piśmie. Tylko z takim dokumentem nowy pracownik będzie mógł zacząć wykonywać swoje obowiązki. Do tej zasady pracodawcy mają stosować się od 1 września tego roku — proponuje sejmowa komisja nadzwyczajna ds. zmian w kodyfikacjach, która na rozpoczynającym się jutro posiedzeniu Sejmu przedstawi sprawozdanie z prac nad odpowiednimi zmianami Kodeksu pracy. Każdy pracownik wykonujący pracę będzie musiał przede wszystkim posiadać umowę o pracę sporządzoną na piśmie. Jeśli nie zostanie ona zawarta w takiej formie, pracodawca przed dopuszczeniem kogoś do pracy ma potwierdzić mu na piśmie ustalenia co do stron umowy, jej rodzaju oraz warunków. Według resortu pracy, autora projektowanej noweli, potwierdzenie to powinno zawierać wszystkie warunki umowy uzgodnione przez strony. To oznacza, że jeżeli dana osoba zostanie przyjęta na czas zastępstwa nieobecnego pracownika albo do prac dorywczych lub sezonowych czy na okres kadencji, wówczas te cele także muszą być wskazane w dokumencie. Dotyczy to również umów terminowych zawieranych na dłużej niż dopuszcza kodeks po zmianach wprowadzonych w tym roku 22 lutego. Zatrudnienie na czas określony maksymalnie może trwać 33 miesiące. Limit można przekroczyć, gdy tego wymagają obiektywne, okresowe potrzeby przedsiębiorcy, co powinien on wyjaśnić w umowie o pracę. W ocenie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej (MRPiPS), także te okoliczności należy podać w potwierdzeniu jej ustaleń.

NADZIEJE I SZACUNKI:
NADZIEJE I SZACUNKI:
Rząd liczy na ograniczenie nielegalnego zatrudniania pracowników. Ocenia, że taki efekt powinny przynieść rozwiązania zawarte w projekcie noweli Kodeksu pracy, za który w resorcie pracy jest odpowiedzialny wiceminister Stanisław Szwed. Przewiduje się, że część spośród 379 tys. osób pracujących dotychczas bez pisemnej umowy o pracę zalegalizuje relację pracowniczą, w ramach stosunku pracy lub na podstawie prawa cywilnego, jednak skala tego „przejścia” jest dziś niemożliwa do oszacowania.
Marek Wiśniewski

Łatwe obejścia prawa

„Taka zmiana umożliwi inspektorom pracy stwierdzanie nielegalnego zatrudniania pracowników w każdym przypadku, gdy w razie kontroli okaże się, że praca w ramach stosunku pracy jest wykonywana przez osoby, z którymi uprzednio nie zawarto pisemnych umów o pracę, ani nie wydano jej pisemnego potwierdzenia” — zapowiada MRPiPS. Zwraca uwagę, że w 2014 r. Państwowa Inspekcja Pracy (PIP) w 18 proc. kontrolowanych podmiotów stwierdziła powierzanie ludziom pracy bez wydania takich dokumentów oraz niezgłaszanie ich do ubezpieczenia społecznego. Takie same statystyki odnotowano w 2103 r. (pełnych danych za 2015 r. na razie brak). Nieprawidłowości dotyczyły ponad 10,3 tys. pracobiorców, a polegały m.in. na: tzw. zatrudnianiu na próbę (dla sprawdzenia przydatności do wykonywania pracy określonego rodzaju) czy tzw. zjawisku pierwszej dniówki, czyli potwierdzaniu warunków umowy o pracę lub zawieraniu umów cywilnoprawnych w dniu kontroli. W ocenie inspektorów pracy przedsiębiorcy powierzają prace nielegalnie, bo obejście przepisów jest stosunkowo łatwe, nieszczelne regulacje sprzyjają zatrudnieniu w szarej strefie.

— Obecnie kodeks stanowi, że jeżeli umowa o pracę nie została zawarta z zachowaniem formy pisemnej, pracodawca powinien potwierdzić pisemnie przyjęte ustalenia najpóźniej w dniu rozpoczęcia pracy. To powoduje, że wielu pracodawców (podmiotów zatrudniających) powierza pracę po upływie tego terminu, nie spełniwszy obowiązku potwierdzenia warunków umowy w formie pisemnej — wyjaśnia Roman Giedrojć, główny inspektor pracy (GIP). Jak podaje, tego typu praktyki są stosowane zwłaszcza w przypadku zatrudnienia o charakterze okresowym, np. przy realizacji kontraktów w budownictwie, wykonywaniu prac sezonowych w rolnictwie czy w okresie zastępstwa w czasie nieobecności pracownika z powodu choroby i urlopu.

Zmiana w vacatio legis

Po zmianach naruszenie nowych wymagań będzie podlegać karze. — Traktujemy to jako wykroczenie, w przypadku którego sąd może nałożyć grzywnę od 1 tys. zł do 30 tys. zł. Nie rozszerzamy katalogu wykroczeń, tylko doprecyzowujemy w Kodeksie pracy kwestię niepotwierdzenia na piśmie umowy zawartej z pracownikiem — podkreślał Stanisław Szwed, sekretarz stanu w MRPiPS, w trakcie prac komisji nad projektem. Przyszła nowelizacja przewiduje też, że przed dopuszczeniem do pracy pracownik musi być zapoznany z treścią regulaminu pracy. Poza tym każdy zatrudniany młodociany ma być w tym terminie zaznajomiony z wykazem lekkich prac, które może on w danym zakładzie wykonywać. Komisja sejmowa przyjęła wszystkie te regulacje bez zastrzeżeń. Przystała jednocześnie na zmianę terminu wejścia w życie noweli. Pierwotnie zakładano, że zacznie obowiązywać po 6 tygodniach od jej ogłoszenia.Stanisław Szwed zgłosił inną datę — 1 września 2016 r. — Partnerzy społeczni w pierwszej wersji zaproponowali 6-tygodniowe vacatio legis, jednak po dyskusjach na posiedzeniu podkomisji uznano za lepsze rozwiązanie określenie konkretnej daty. Po konsultacjach strona związkowa przyjęła tę argumentację — wyjaśnił wiceminister. Resort zapowiada monitorowanie realizacji celów nowelizacji. Jej skuteczność w walce z nielegalnym zatrudnieniem będzie przeprowadzana z wykorzystaniem danych Głównego Urzędu Statystycznego na temat liczby pracujących w szarej strefie. Ponadto wyniki kontroli legalności zatrudnienia i innej pracy zarobkowej będą przedstawiane w sprawozdaniach z działalności PIP w kolejnych latach.

JUŻ PISALIŚMY: „PB” z 12.04.2016 r.

CO NAJPIERW: Teoretycznie potwierdzenie zatrudnienia można dać do końca pierwszego dnia pracy. Często tak tłumaczą się pracodawcy.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Iwona Jackowska

Polecane