David Solomon wyraził spore zaskoczenie wyjątkowo powściągliwą do tej pory reakcją rynków finansowych na zaostrzający się konflikt na Bliskim Wschodzie. Przemawiając na szczycie biznesowym w Sydney, szef Goldman Sachs podkreślił, że inwestorzy zazwyczaj reagują z dużym opóźnieniem na wydarzenia geopolityczne, o ile te nie uderzają natychmiastowo i bezpośrednio w fundamenty wzrostu gospodarczego. Według Solomona branża finansowa potrzebuje zazwyczaj od 2 do 3 tygodni, aby w pełni przetrawić krótko- i średnioterminowe skutki tak masowych perturbacji. Choć na ten moment brakuje twardych danych pozwalających na precyzyjne prognozy, narastająca kumulacja negatywnych czynników może wkrótce doprowadzić do znacznie ostrzejszej korekty niż ta, którą obserwowaliśmy na początku marca 2026 roku.
Gospodarka USA pod presją inflacji i rosnących cen ropy
Sytuacja na rynkach surowcowych staje się coraz bardziej napięta, co bezpośrednio przekłada się na obawy o globalną stabilność cenową. Ceny ropy naftowej odnotowały gwałtowny wzrost, co natychmiast podsyciło lęki inwestorów dotyczące inflacji, która w 2026 roku może okazać się wyższa od rynkowego konsensusu. Mimo że główne indeksy, takie jak S&P 500, zanotowały w ostatnim tygodniu spadki mniejsze niż 1 proc., umocnienie się dolara amerykańskiego świadczy o postępującej ucieczce kapitału w stronę bezpiecznych aktywów. Solomon zauważył jednak, że amerykańska gospodarka wykazuje niezwykłą odporność, co jest efektem łagodniejszej polityki monetarnej oraz rozluźnienia rygorów regulacyjnych. Niemniej jednak, prawdopodobieństwo pogorszenia się kondycji ekonomicznej Stanów Zjednoczonych w nadchodzących miesiącach pozostaje wysokie, a inflacja może ponownie stać się głównym wyzwaniem dla decydentów.
Niepokojące trendy w sektorze kredytowym i konkurencja o kapitał
W cieniu wielkiej polityki David Solomon dostrzega ryzyka wewnątrz samego systemu finansowego, szczególnie w obszarze prywatnych portfeli kredytowych. Choć obecnie standardy spłat w USA są oceniane jako dobre, prezes Goldman Sachs wyraził zaniepokojenie postępującym rozluźnieniem kryteriów udzielania finansowania. Rosnąca konkurencja o dostępny kapitał zmusza instytucje do podejmowania większego ryzyka, co przy ewentualnym spowolnieniu lub recesji może obnażyć słabość wielu struktur kredytowych. Jest to klasyczny objaw długiego cyklu kredytowego, w którym euforia rynkowa zaczyna przesłaniać ostrożność, co w obliczu dzisiejszych niewiadomych na Bliskim Wschodzie tworzy niebezpieczną mieszankę dla stabilności bankowej.
