Szef PFR: 40-50 proc. partycypacji byłoby bardzo dobrym wynikiem

opublikowano: 16-10-2019, 12:33

Paweł Borys, prezes PFR, odpowiedzialny za pracownicze plany kapitałowe, poinformował, że partycypacja w planach w I etapie wynosi od 20 do 80 proc., a średni wynik 40-50 proc. byłby jego zdaniem bardzo dobry.

W pierwszym etapie umowy z instytucjami finansowymi na prowadzenie PPK podpisują najwięksi pracodawcy. Bartosz Marczuk, wiceprezes PFR, poinformował dziś, że takich umów zawarto do tej pory 2296 - to 60 proc. firm z pierwszego etapu wdrażania reformy.

Paweł Borys
Zobacz więcej

Paweł Borys fot. Marek Wiśniewski

Paweł Borys przyznał na twitterze, że partycypacja w PPK wynosi od 20 do 80 proc., w zależności od podejścia pracodawcy.

- Średni wynik 40-50 proc na pierwszym etapie byłby bardzo dobry. Wszędzie upowszechnienie tego typu programu zajmuje lata, a co dopiero w Polsce po historii OFE - napisał Paweł Borys.

Jego zdaniem, w małych i średnich firmach, które podpisywać umowy będą w drugim etapie, partycypacja będzie niższa, wyższa natomiast w administracji (do PPK przystąpi na końcu). 

- Całość może uda się 40-50 proc. na początku. I jeżeli system się zakorzeni, ludzie zobaczą środki z OFE na prywatnych IKE, nie będzie prób zmian w PPK, to po 4-6 latach partycypacja powinna wynieść 50-60 proc. - dodał Paweł Borys.

Miesiąc temu Paweł Borys mówił, że w takim horyzoncie udział w PPK osiągnie jego zdaniem 70 proc.

PPK to dobrowolny i powszechny system długoterminowego oszczędzania, który ma być tworzony wspólnie przez pracowników, pracodawców oraz państwo. Od 1 lipca tego roku jako pierwsi do systemu wchodzą największe przedsiębiorstwa zatrudniające co najmniej 250 osób. Potem, co pół roku - do stycznia 2021 r. - system będzie wprowadzany w coraz mniejszych firmach. Polski Fundusz Rozwoju, który jest odpowiedzialny za uruchomienie i wdrożenie PPK zakłada, że systemem docelowo zostanie objętych nawet 7-8 mln osób.

Do PPK zostaną automatycznie zapisani pracownicy w wieku od 18 do 55 lat. Pozostali, którzy przekroczyli 55. rok życia, mogą przystąpić do PPK na własny wniosek. Wszyscy mają prawo w dowolnym momencie zrezygnować z udziału w PPK, a także w dowolnym momencie do nich przystąpić.

Tzw. podstawowe wpłaty do PPK, finansowane przez pracowników i pracodawców, wyniosą: 2 proc. wynagrodzenia brutto, które zapłaci pracownik (przy czym osoby zarabiające mniej niż 120 proc. minimalnego wynagrodzenia mogą wnioskować o obniżenie składki do 0,5 proc.); 1,5 proc. wynagrodzenia brutto pracownika, które ma wpłacać pracodawca.

Dopłata z państwowego Funduszu Pracy wyniesie 20 zł miesięcznie, co w skali roku daje 240 zł. Dodatkowo, w pierwszym roku pracownicy otrzymają także tzw. wpłatę powitalną w wysokości 250 zł.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy