Szefowie mediów mają nad czym rozmyślać: RADIO

Paweł Sierpiński
opublikowano: 14-04-2008, 00:00

W 2007 r. dwóch graczy podzieliło między siebie prawie połowę rynku radiowego.

Rynek się konsoliduje

W 2007 r. dwóch graczy podzieliło między siebie prawie połowę rynku radiowego.

RMF FM miał 22,5 proc. udziałów — o 0,8 proc. więcej niż rok wcześniej, a Radio Zet — 19,3 proc., o 0,5 proc. więcej. Udziały trzeciej w zestawieniu ogólnopolskiej rozgłośni — Programu I Polskiego Radia, wyniosły w ubiegłym roku 13,2 proc. i były o 1,2 proc. mniejsze niż rok wcześniej. Z sieci radiowych największy udział w słuchalności ma obejmująca 33 rozgłośnie Eska — 8,3 proc. (wszystkie dane: Radio Track).

Dwie największe rozgłośnie mają także największe wpływy reklamowe. Według danych Expert Monitora, RMF FM zarobił w ubiegłym roku 408 mln zł, a Radio Zet 395 mln. zł. Trzecia była sieć Radia Eska z wynikiem 371 mln zł. Znacznie odbiega od nich radio publiczne. Najwięcej zarobił Program III — 54 mln zł. Jednak publiczne rozgłośnie mają pieniądze także z abonamentu.

W ocenie obserwatorów rynku, ostatnie lata kończą postępującą konsolidację branży. W sierpniu 2007 r. Grupa Eurozet kupiła sieć radiową Ad.Point (m.in. marki AntyRadio, Radio Plus, Radio WaMa i Radio Planeta) od spółki CR Media. Włączyła też do sieci Planeta rozgłośnie nadające pod marką Radiostacja.

Również w sierpniu ubiegłego roku Broker FM, którego właścicielem jest Grupa Wydawnicza Bauer, kupiła spółkę Multimedia i należącą do niej sieć RMF Maxxx. Później firma przejmowała m.in. Radio Fan w Knurowie i Radio Eska Nord.

— Musimy kupować kolejne stacje ponieważ brakuje wolnych częstotliwości na rynku — mówi Kazimierz Gródek wiceprezes zarządu Broker FM.

Natomiast Grupa Radiowa Time należąca do Zjednoczonych Przedsiębiorstw Rozrywkowych przejęła w wrześniu ubiegłego roku ponadregionalną sieć Radio WAWA.

— Cały czas szukamy możliwości rozwoju albo za pomocą akwizycji albo zakładania nowych rozgłośni — tłumaczy Leszek Kozioł, wiceprezes spółki Time.

— Konsolidacja trwa. Na rynku jest jeszcze sporo stacji — uważa Stanisław Jędrzejewski, ekspert rynku radiowego i były dyrektor Programu I Polskiego Radia.

Jaka może być przyszłość tego rynku?

— Być może wejdą do Polski inwestorzy zagraniczni, ponieważ rynek radiowy jest bardzo atrakcyjny. Branżę czeka także cyfryzacja — komentuje Stanisław Jędrzejewski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Sierpiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy