Niejasność przepisów i dowolność interpretacji podatkowych może doprowadzić do bankructwa wiele firm z działów specjalnych produkcji rolnej. Dlatego Krajowa Izba Gospodarcza kolejny raz postuluje stworzenie wreszcie w Polsce stabilnego prawa podatkowego.
Zgodnie z ustawą z 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych producenci działów specjalnych produkcji rolnej mogli decydować o formie rozliczeń podatku — czyli wybrać ryczałt na podstawie norm szacunkowych dochodu, bądź rozliczać się z fiskusem na zasadach ogólnych. Jednak w sierpniu 2004 r. Ministerstwo Finansów wydało interpretację przepisów, zmieniając z dnia na dzień zasady obowiązujące przez piętnaście lat. Zgodnie z tą interpretacją możliwość wyboru sposobu rozliczania ograniczona została wielkością przychodu. Nie ma ona żadnej podstawy w zmianach ustawowych, po prostu organy skarbowe zmieniły własne odczytywanie przepisów. Dało im to możliwość zakwestionowania pięć lat wstecz dotychczasowych rozliczeń podatku dochodowego na podstawie norm szacunkowych dochodu.
Dlatego KIG oczekuje podjęcia przez ministra finansów działań zmierzających do wstrzymania przez organy podatkowe wykonania decyzji doręczonych do końca 2008 r. podatnikom, którzy rozliczali się na podstawie norm szacunkowych. Problem, z jakim zetknęli się producenci działów specjalnych produkcji rolnej, to przykład, że nieprecyzyjne prawo, dające organom podatkowym możliwość dowolnych interpretacji, jest jedną z najważniejszych barier w rozwoju przedsiębiorczości w Polsce.
Andrzej
Arendarski