Sztuczna inteligencja pomoże przyrządzić doskonałe frytki

opublikowano: 29-04-2018, 22:00

Myślące maszyny budzą coraz większe emocje inżynierów, fizyków, artystów, filozofów, producentów filmowych, autorów science fiction...

Niedługo mają nas zastąpić we wszystkim, a możliwe jest, że okażą się lepsze. Z pomocą przyjdą też na polu oraz w kuchni: Ceres Imaging, start-up z Oklahomy (USA), zaprezentował agencji Bloomberg pomysł na biznes.

Stworzone przez nich oprogramowanie analizuje dane zbierane z plantacji ziemniaków. Na podstawie zdjęć satelitarnych wykonywanych z lotu ptaka przez samoloty, wyposażony w sztuczną inteligencję komputer pokazuje farmerowi, czy jego plantacja jest dostatecznie nawodniona albo czy nie jest przypadkiem już zbyt mocno nawodniona. Najlepszy ziemniak to taki — twierdzą twórcy start-upu — który jest biały i nie wchłania zbyt dużo oleju podczas smażenia.

Woda w ziemniaku to kwestia kluczowa, ponieważ jej poziom decyduje o jakości późniejszych frytek. Dla rolników jakość finalnego produktu uprawy — w tym przypadku ziemniaka — jest bardzo ważna, bo swoje plony sprzedają restauracjom, w których szefowie kuchni są coraz bardziej wybredni.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: AR

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu