Tak to widzę: Dobry czas dla najemców biur nie mija

MCH
opublikowano: 25-01-2011, 00:00

Mikołaj Stępień, doradca inwestycyjny Ober-Haus

Nie ma szansy na znaczne zwiększenie podaży nowych obiektów na rynku biurowym w 2011 r., co potwierdza mała liczba realizowanych projektów. Mimo to mamy, m.in. w Warszawie, duży wybór wolnych powierzchni biurowych, ponieważ w 2009 i 2010 r. oddano do użytku inwestycje zaplanowane w 2007 i 2008 r. W zeszłym roku oddano w Warszawie m.in. biurowce Zebra Tower i Wolf Marszałkowska, które są dopiero zasiedlane. Gdy dodamy je do starszych biurowców tworzy się spory zapas powierzchni, jaką można zaproponować potencjalnym klientom. W 2011 i 2012 r. należy więc raczej oczekiwać większych ruchów najemców przenoszących się z jednego budynku do drugiego. Dzięki większej dostępności powierzchni i przy kończących się pięcioletnich umowach najmu firmy mogą zmienić dotychczasowy budynek na trochę lepszy, bliżej centrum i z lepszymi warunkami finansowymi najmu. Na pewno część firm rozważy taką możliwość, bo właściciele biurowców wciąż zabiegają o najemców.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: MCH

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu