Talent Alpha ma pierwszych klientów

Małgorzata GrzegorczykMałgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 2019-11-07 22:00

Założony rok temu start-up, który łączy firmy IT z międzynarodowymi koncernami, podpisał pierwsze umowy

Nikogo dziś nie dziwi, że jednym kliknięciem można wynająć biuro czy taksówkę. Dlaczego więc nie znaleźć w ten sposób pracowników do projektu? Zwłaszcza informatyków, których zatrudnienie wydłużyło się z 51 dni w 2015 r. do 72 w ubiegłym, co wynika z danych Gartnera.

PIERWSZA RUNDA:
PIERWSZA RUNDA:
W Talent Alphę, której współzałożycielem i prezesem jest Przemek Berendt, uwierzył m.in. Aper Ventures, fundusz finansowany przez PFR, który razem z prywatnymi inwestorami w maju tego roku zainwestował w spółkę 18,5 mln zł
Fot. Marek Wiśniewski

Zajmuje się tym Talent Alpha, założony we wrześniu ubiegłego roku start-up, który łączy dostawców — małe i średnie firmy IT z Europy Środkowej i Wschodniej — z międzynarodowymi koncernami. Firma zbudowała i rozwija platformę, która ma automatycznie dopasowywać informatyków do potrzeb klientów. Z przygotowanego przez nią raportu „7 czynników, które kształtują przyszłość pracy” wynika, że jej pomysł idealnie wpasowuje się w światowe trendy. Rynek human cloud, czyli wirtualnego dostępu do elastycznych pracowników, był w ubiegłym roku wart 126,3 mld USD.

Baza rośnie

— Wkrótce będziemy współpracować ze 100 partnerami zatrudniającymi ponad 5 tys. specjalistów, głównie z Polski, Rumunii, Ukrainy, Litwy, Czech, Białorusi i Węgier. To małe i średnie spółki IT, które mają dostępnych wykwalifikowanych informatyków i wykorzystują Talent Alphę, żeby dotrzeć do nowych klientów. W naszym regionie jest aż 25 tys. takich software house’ów, a pracuje w nich w sumie ponad 700 tys. specjalistów. Od września zaczęliśmy agresywniej sprzedawać nasze rozwiązanie i mamy pierwsze sukcesy: pięciu klientów, w tym rozpoznawalne, globalne marki. Działamy głównie za granicą, ale wśród klientów mamy też międzynarodowe firmy działające w Polsce. Na razie projekty są niewielkie, ale to dopiero początek współpracy — mówi Przemek Berendt, współzałożyciel i prezes Talent Alphy.

Jego zdaniem niektóre umowy udało się podpisać wyjątkowo szybko.

— Cykl sprzedażowy w dużych korporacjach trwa zwykle kilkanaście miesięcy. Niektóre rozmowy z klientami prowadziliśmy od lutego. Zainteresowanie naszym modelem sprawiło jednak, że udało nam się podpisać jeden kontrakt w kilka tygodni. Tak naprawdę jesteśmy w stanie dostarczyć pracowników w 24 godziny — mówi Przemek Berendt.

W toku jest wiele projektów, więc w przyszłym roku przybędzie sporo klientów. Na razie, choć start-up pracuje nad automatyzacją, ostateczne podpisanie umowy między dostawcą a klientem odbywa się w tradycyjny sposób.

Badania, jakich brak

Prace nad technologią trwają. Firma, która zaczęła od sześciu pracowników, dziś ma ich 33. Szefem ds. technologii został Wojciech Ptak, który wcześniej pełnił tę funkcję w spółce FreshMail. W części technologicznej pracuje 16 osób, a w zajmującym się badaniem pracowników dziale talent science — cztery, wśród nich dwóch doktorów psychologii kognitywnej.

— Pracują m.in. nad zbadaniem cech miękkich, niskopoziomowych zdolności poznawczych, jak np. pamięć robocza, której zasobność decyduje o predyspozycjach informatyka. Chcemy rejestrować ponad 500 punktów danych charakteryzujących pracownika. Nie będziemy jednak prosić o wypełnienie długiego kwestionariusza, będziemy wysyłać po kilka pytań co jakiś czas, a niektóre cechy będziemy badać wielokrotnie — mówi Przemek Berendt.

Twierdzi, że nie ma wielu naukowych badań dotyczących kognitywnych i osobowościowych cech informatyków — na całym świecie Talent Alpha znalazł ich około 500, ale większość została przeprowadzona na studentach w warunkach laboratoryjnych.

— W przyszłości możliwe będzie skalowanie naszej technologii i stosowanie jej w innych regionach — Ameryce Południowej i Azji, żeby poszerzyć stronę podażową. Niewykluczone, że firmy zechcą nie tylko kupić naszą usługę, ale także licencjonować technologię, żeby badać swoich pracowników — mówi prezes Talent Alphy.

Badania są częściowo finansowane z programu NCBR. Budżet marketingowy natomiast zasili w najbliższych miesiącach 24 tys. EUR — to główna nagroda w konkursie organizowanym przez UNLEASH, czyli największą konferencję rynku HR poświęconą technologii, w której wzięło udział ponad 4,5 tys. osób, w tym 100 start-upów.

Sprawdź program "Venture Capital Forum", 10 grudnia 2019, Warszawa >>

Możesz zainteresować się również: