Tanie mieszkania nadal najbardziej poszukiwane

Marta Sieliwierstow
08-09-2009, 06:44

Home Broker sprawdził, jak w czasie kryzysu zmieniają się priorytety osób poszukujących mieszkań.

Na podstawie 6 tys. ankiet przeprowadzonych wśród klientów firma opracowała raport preferencji. Dotyczy on sytuacji w II kwartale 2009 r. i uwzględnia preferencje osób wyrażających chęć zakupu mieszkania w największych miastach w Polsce takich jak Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań i Gdańsk.

— W naszych ankietach pytaliśmy klientów o: preferowaną dzielnicę, minimalną i maksymalną cenę, powierzchnię, liczbę pokoi, piętro, liczbę pięter w budynku, rok budowy — wylicza Aleksandra Szarek, specjalista rynku nieruchomości w Home Broker.

Podczas gdy wszędzie słyszy się o kryzysie nie dziwi fakt, że najważniejszym czynnikiem, wpływającym na decyzję o kupnie mieszkania, wskazywanym przez klientów była maksymalna cena lokalu (85 proc. wskazań). Na drugim miejscu znalazła się liczba pomieszczeń (79 proc.). Decydujące znaczenie dla szukających mieszkania ma także jego powierzchnia (68 proc.). Niewiele mniejszą rolę odgrywa lokalizacja (64 proc.).

— W ankiecie przeprowadzonej w I kwartale lokalizacja była najmniej istotnym czynnikiem. Teraz jednak, gdy ceny mieszkań stają się coraz niższe, klienci mają większe pole manewru i mogą wybierać, czy chcą mieszkać w gorszej czy lepszej lokalizacji — dodaje Szarek.

Dwa ostatnie czynniki wskazywane przez potencjalnych nabywców, związane są ze standardem mieszkań. Są nimi piętro, na którym znajduje się mieszkanie (35 proc.) i rok budowy (32 proc.). Osoby ankietowane najchętniej szukają lokali na niższych kondygnacjach — od pierwszej do piątej, wybudowanych po 1991 r.
Nie za duże, nie za małe

Z przeprowadzonych przez Home Broker ankiet wynika, że mieszkanie nie powinno być (średnio) mniejsze niż 46 mkw. i nie większe niż 56 mkw. Takie metraże cieszą się największym zainteresowaniem, jedynie z niewielkimi różnicami w poszczególnych miastach. W Warszawie jest to od 47 do 57 mkw., w Krakowie od 44 do 55 mkw., we Wrocławiu od 47 do 58 mkw., w Poznaniu od 46 do 56 mkw., a w Gdańsku od 45 do 55 mkw. W porównaniu z I kwartałem 2009 r. zwiększyła się minimalna powirzchnia mieszkania do 40 mkw., a maksymalna zmniejszyła się do 60 mkw.

Więcej we wtorkowym "Pulsie Biznesu"

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marta Sieliwierstow

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / Tanie mieszkania nadal najbardziej poszukiwane