Czytasz dzięki

Tarcza 2.0 zwiększy cyfryzację i kontrolę państwa

opublikowano: 06-04-2020, 22:00

Nowelizacja tarczy antykryzysowej pozwoli wiele spraw załatwić cyfrowo. Daje też państwu uprawnienia do łatwego zbierania danych o obywatelach.

W zawierającej 94 artykuły na 112 stronach nowelizacji tarczy antykryzysowej jest wiele przepisów dotyczących zdalnego załatwiania spraw oraz udziału w posiedzeniach organów statutowych przez telekonferencje. Niektóre zapisy mogą pomóc operatorom, a inne nie zachwycić.

Nowe przepisy zakładają, że w stanie epidemii telekomy będą
zobowiązane przekazywać Ministerstwu Cyfryzacji, którym kieruje Marek Zagórski,
dane o lokalizacji telefonu osób zarażonych lub poddanych kwarantannie z
ostatnich 14 dni. Mają też przekazywać zanonimizowane dane lokalizacyjne
wszystkich pozostałych Polaków.
Zobacz więcej

BEZ ZGODY UŻYTKOWNIKA:

Nowe przepisy zakładają, że w stanie epidemii telekomy będą zobowiązane przekazywać Ministerstwu Cyfryzacji, którym kieruje Marek Zagórski, dane o lokalizacji telefonu osób zarażonych lub poddanych kwarantannie z ostatnich 14 dni. Mają też przekazywać zanonimizowane dane lokalizacyjne wszystkich pozostałych Polaków. Fot. GK

Komunikacja elektroniczna

Projekt nowych przepisów mówi m.in. o udziale w posiedzeniu obligatariuszy przy użyciu środków komunikacji elektronicznej. W podobny sposób w czasie zagrożenia epidemicznego i epidemii mogą odbywać się wstępne szkolenia BHP. Propozycja w zakresie nowelizacji Kodeksu spółek handlowych przewiduje możliwość udzielania pełnomocnictwa do uczestniczenia w walnym zgromadzeniu w postaci elektronicznej bez wymogu opatrzenia go kwalifikowanym podpisem elektronicznym. Protokół z walnego będzie także mógł być sporządzony przez notariusza z wykorzystaniem środków komunikacji elektronicznej.

Nowe przepisy przewidują także możliwość udziału w zgromadzeniu uczestników funduszu przy wykorzystaniu komunikacji elektronicznej, chyba że jego statut stanowi inaczej. Co ciekawe — projekt przewiduje, że obrona rozprawy doktorskiej może być przeprowadzona poza siedzibą podmiotu doktoryzującego z wykorzystaniem technologii informatycznych, zapewniających kontrolę jej przebiegu i rejestrację. Podobnie jak kolokwium habilitacyjne.

— Dobre jest to, że można użyć telekonferencji w różnych celach: od szkolenia BHP, przez zebranie się władz uczelni, rady obligatariuszy, zarządu po kolokwium i obronę pracy doktorskiej. Uważam, że tak być powinno być bez względu na stan epidemii. Mam nadzieję, że niektóre przepisy, jak np. użycie wideokonferencji w spotkaniach obligatariuszy, zostanie z nami na zawsze — komentuje Piotr Mieczkowski, dyrektor zarządzający fundacji Digital Poland.

Łatwiejszy dostęp

W czasie epidemii i przebywania wielu osób na kwarantannie operatorzy kluczowej infrastruktury często mają do niej utrudniony dostęp. Nowelizacja przepisów zakłada, że firma telekomunikacyjna, dostawca prądu, wody, ciepła czy gazu może w okresie obowiązywaniastanu zagrożenia epidemicznego, epidemii albo stanu wyjątkowego wnioskować o asystę policji w celu uzyskania do niej dostępu, jeśli znajduje się na nieruchomości tzw. osób trzecich. Wejście na teren nieruchomości lub budynku może odbyć się z użyciem środków łamiących istniejące zabezpieczenia.

To regulacja zgodna z oczekiwaniem m.in. operatorów telekomunikacyjnych, którzy apelowali o łatwiejszy dostęp do nieruchomości w celu dokonania napraw. Kolejna pozytywna dla sektora telco informacja to zwiększenie Funduszu Szerokopasmowego o 87 mln zł. Jest też przepis, który raczej nie wzbudzi ich zachwytu. Minister cyfryzacji ma prowadzić wykaz stron internetowych, m.in. jednostek sektora finansów publicznych lub innych instytucji, z których korzystanie nie będzie wpływało na wykorzystanie przez abonenta limitu transmisji danych w ramach wybranego pakietu.

a9c2adc0-8c30-11e9-b683-526af7764f64
Newsletter ICT
Nowości z firm IT z naciskiem na spółki giełdowe: przetargi, informacje z rynku, newsy kadrowe i inne.
ZAPISZ MNIE
Newsletter ICT
autor: Grzegorz Suteniec
Wysyłany raz w tygodniu
Grzegorz Suteniec
Nowości z firm IT z naciskiem na spółki giełdowe: przetargi, informacje z rynku, newsy kadrowe i inne.
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

— Przepis o wyłączaniu opłat za dostęp do stron jest dyskusyjny, zbyt daleko idący i zapewne będzie kwestionowany przez operatorów. Docelowo może dotyczyć np. całej edukacji, nauki etc., ale nie tylko. Może to być każda dowolna strona — przestrzega ekspert Digital Poland.

Zbieranie danych

W nowelizacji pojawiły się zapisy o udostępnieniu Ministerstwu Cyfryzacji na potrzeby walki z COVID-19 danych o lokalizacji telefonu komórkowego bez zgody użytkownika.

— Chodzi nie tylko o dane od operatorów telekomunikacyjnych, ale także dostawców usług elektronicznych — to każdy podmiot działający w świecie internetu — w tym dostawców aplikacji. Im zwykle dajemy dane, na bazie których jesteśmy profilowani. W czasie epidemii mieliby się nimi dzielić z rządem. Uważam, że w zespołach, które pozyskują i modelują dane obywateli, powinna być dopuszczona strona społeczna — przedstawiciele NGO-sów, którzy pilnują, jak to się robi i w jakim celu — komentuje Piotr Mieczkowski.

Przekazywanie danych użytkowników ma pomóc badać rozprzestrzenianie się epidemii

i ewentualnie ostrzegać potencjalnie zarażonych. Wprowadzanie w pospiechu przepisów, które ingerują w prywatność i swobody obywatelskie, budzi jednak zastrzeżenia obywateli i organizacji dbających o swobody obywatelskie.

„Technologia może pomóc nam w walce z pandemią koronawirusa, ale wdrażanie w trybie przyspieszonym nowych rozwiązań technologicznych nie może stać się furtką do naruszeń praw i wolności obywateli” — czytamy w apelu fundacji Panoptykon, w którym przypomina zasady projektowania narzędzi w sposób zgodny z RODO i budzący społeczne zaufanie.

W apelu, który ma coraz więcej sygnatariuszy, wymienia minimalizację i poprawność danych, ograniczenie czasu ich przechowywania, bezpieczeństwo oraz przetwarzanie danych osobowych wyłącznie na urządzeniu osoby, której te dane dotyczą.

— Większość przepisów w tarczy 2.0 jest wprowadzana na czas epidemii, stanu klęski czy nadzwyczajnego, czyli większość z nich powinna zniknąć z automatu po zakończeniu epidemii. Oczywiście może być tak, że tryb nadzwyczajny będzie trwał przez bardzo długi okres. Nie wiadomo, kiedy rząd go zakończy i czy ponownie nie ogłosi jesienią, jeśli liczba zachorowań znów wzrośnie — uważa Piotr Mieczkowski.

Sprawdź program konferencji "Bezpieczne i efektywne zarządzanie danymi" >>

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Grzegorz Suteniec

Polecane