Tauron wytycza kierunki rozwoju w energetyce

Partnerem materiału jest Tauron
06-12-2017, 22:00

Dzisiejszy świat opiera się na innowacjach. Grupa Tauron w Strategicznej Agendzie Badawczej prezentuje cztery kierunki ich rozwoju

Dla Grupy Tauron polityka innowacji koncentruje się na czterech głównych obszarach: klient i jego potrzeby, inteligentne usługi sieciowe, energetyka rozproszona oraz niskoemisyjne technologie wytwarzania. Aby uszczegółowić poszczególne kierunki rozwoju, opracowano Strategiczną Agendę Badawczą (SAB), pierwszy tego typu dokument w polskim sektorze energetycznym. Są w nim zawarte nie tylko wyzwania, ale również szanse stojące przed Grupą. Dzięki ich identyfikacji firma może zaprojektować długofalową wizję rozwoju innowacji, swego rodzaju mapę drogową w każdym z obszarów badawczych. Dla każdego kierunku utworzono odrębny portfel projektów, w którym znajdziemy kluczowe wyzwania, cele rozwojowe oraz obszary badawcze.

Taka konstrukcja SAB wesprze proces wyboru konkretnych projektów i odrzucenia innych, jak również pozwoli na optymalną alokację zasobów finansowych. Grupa Tauron jest największym dystrybutorem energii elektrycznej w Polsce, dysponuje 267 tys. km sieci elektroenergetycznych, które łączą 5,5 mln klientów. To właśnie klienci są największym potencjałem, na którym spółka może budować swój nowy model biznesowy. Już dzisiaj odbiorcy energii są aktywizowani, poprzez możliwości, które daje nowoczesna sieć, poczynając od instalacji inteligentnych liczników energii. Grupa Tauron zainstalowała około 400 tys. inteligentnych liczników, z czego 350 tys. we Wrocławiu. Dzięki nim klienci mogą w łatwy sposób uzyskać informacje o zużyciu energii elektrycznej. Nowe liczniki stwarzają także możliwości rozwoju usług związanych ze smart city i smart home oraz wpływają na poprawę bezpieczeństwa dostaw energii. Poszukiwane rozwiązania technologiczne rozwijane są w ramach projektów wewnętrznych oraz z udziałem partnerów biznesowych i środowiskanaukowego.

Do grona partnerów należą też dostawcy technologii oraz know-how, reprezentowani zarówno przez duże koncerny przemysłowe, jak również przez małe firmy, głównie start-upy. Już trwają projekty, w ramach których start-upy przygotowują rozwiązaniausprawniające funkcjonowanie istniejącej infrastruktury oraz umożliwiające budowę nowych biznesów. Wdrożenia realizowane są w ramach Pilot Makera — jednego z najbardziej zaawansowanych programów współpracy start- -upów z dużymi korporacjami na polskim rynku.

Przy budowie programu przedstawiono szeroką listę potrzebnych rozwiązań innowacyjnych z dziewięciu obszarów obejmujących właściwie cały łańcuch wartości Grupy Tauron od wydobycia węgla kamiennego po obsługę klienta.

Od początku roku w całym programie przeanalizowano prawie 130 rozwiązań, a 30 start-upów rozpoczęło współpracę z Tauronem nad przygotowaniem rozwiązań będących odpowiedzią na zdefiniowane przez Grupę wyzwania technologiczne. Dwanaście z nich już prowadzi testy na infrastrukturze Grupy. Są też wdrożenia dotyczące: wykorzystania grafenu w ogniwach fotowoltaicznych, zdalnego zarządzania sieciami dystrybucyjnymi czy blokami energetycznymi oraz systemami wspierającymi proces ładowania samochodów elektrycznych.

Działania podejmowane w ramach SAB skupiają się więc nie tylko na dostosowaniu podstawowego obszaru działalności do zmieniającej się rzeczywistości, ale również na poszukiwaniu sposobów alternatywnego wykorzystania posiadanej infrastruktury. Zmiany zachodzące na rynku energii powodują, że infrastruktura, którą dysponujemy, będzie odgrywała, oprócz podstawowej roli, jaką jest dostarczanie energii, również dodatkową, chociażby komunikacyjną. W przyszłości infrastruktura dystrybucyjna stanie się swego rodzaju platformą do kreowania nowych usług.

Postępująca cyfryzacja wszystkich aspektów naszego życia, w szczególności otaczających nas urządzeń powoduje, że niezbędny jest rozwój narzędzi do komunikacji i wymiany danych. Ich rozwój znacznie ułatwi życie klientom, a firmie pozwoli w sposób coraz bardziej niezawodny dostarczać energię najwyższej jakości.

 

Innowacje napędzą rozwój energetyki

 

Rozmowa z Jarosławem Brodą, wiceprezesem Tauron Polska Energia ds. zarządzania majątkiem i rozwoju

Czy dla energetyki to dobry czas na wprowadzanie innowacji?

— Dla naszego sektora ostatnie lata to z jednej strony niełatwy okres, zwłaszcza jeśli popatrzymy na sytuację w Europie. Równocześnie to czas wyzwań, otwierających przed firmami energetycznymi nowe szanse biznesowe, które do niedawna wydawałyby się zaskakujące. Jeśli policzymy, ile pieniędzy wyparowało z giełdowych kapitalizacji europejskich gigantów energetycznych, to otrzymamy kwotę około 0,5 biliona euro. Jednak patrząc na to, jakie szanse biznesowe stwarza nie tylko dynamiczny rozwój OZE czy elektromobilności, ale też wprowadzanie elementów cyfrowej rewolucji, jak smart city czy inteligentny dom, widzimy, że możliwości rozwoju przed Tauronem są bardzo szerokie. Te nowe szanse będą nas jednak zmuszały do redefinicji modelu biznesowego.

Na czym te zmiany będą polegały?

— Założyliśmy, że w efekcie naszej wewnętrznej rewolucji, w 2025 r. aż 25 proc. przychodów Grupy Tauron będzie pochodziło z nowych biznesów. Chcemy to osiągnąć przez stworzenie ekosystemu innowacji, który będzie czerpał nowe rozwiązania z wielu źródeł. Jesteśmy otwarci zarówno na współpracę ze start-upami, jak i dużymi firmami technologicznymi oraz instytutami badawczymi. Sami także prowadzimy duże projekty badawczo-rozwojowe. O tym, że trafnie definiujemy nasze potrzeby związane z rozwojem sektora, świadczy m.in. to, że uzyskaliśmy niedawno finansowanie aż na 8 programów badawczych w ramach działania Programu Badawczego Sektora Elektroenergetycznego (PBSE), prowadzonego przez Narodowe Centrum Badań i Rozwoju, co stanowi 30 proc. budżetu tego programu.

Czym jest wspomniany ekosystem innowacji?

— Taki ekosystem to w naszym rozumieniu sprawnie działający mechanizm wpięcia innowacji w biznes. Od momentu zdefiniowania potrzeby biznesowej przez prace badawczo-rozwojowe po tworzenie nowych modeli biznesowych. Stworzyliśmy narzędzie, które pozwala na funkcjonowanie tego mechanizmu, a także przekłada cele nowej Strategii Grupy Tauron w obszarze badań i innowacji na konkretne działania i kierunki prac. Tym narzędziem jest Strategiczna Agenda Badawcza (SAB), która zawiera nie tylko charakterystykę naszych działań i opis naszej postawy względem zmian na rynku. Znajduje się w niej również praktyczny opis, jak zamierzamy wpleść politykę rozwojową w codzienną działalność spółek Grupy Tauron i jak z opracowywania i wdrażania innowacji uczynić koło zamachowe naszego rozwoju.

Na który z segmentów — współpracę ze start-upami czy realizację wielomilionowych projektów badawczych — planujecie położyć największy nacisk?

— Klucz do zrozumienia naszej nowej filozofii leży w tym, że nie szukamy wyznaczonychz góry dostawców, z założeniem, że w tej dziedzinie forsujemy start-upy, a w innej tylko uznane instytucje o długim stażu na rynku. Poszukujemy raczej rozwiązań, które będziemy mogli wykorzystać i które usprawnią nasz biznes, a kto je dostarczy, jest kwestią otwartą. Dlatego stworzyliśmy Strategiczną Agendę Badawczą, byśmy mieli ramy działania, ale bez zamykania się na różnorodność rozwiązań. Liczymy na to, że wdrażanie wypracowanych produktów i usług zapewni nie tylko przychody z nowych źródeł, ale również oszczędności. Dlatego na rozwój badań i innowacji przeznaczamy corocznie minimum 0,4 proc. skumulowanych przychodów Grupy.

Jak ma funkcjonować Strategiczna Agenda Badawcza?

— Strategiczna Agenda Badawcza to „mapa drogowa” w dziedzinie badań, rozwoju i innowacji, które chcemy realizować w Grupie Tauron. Najpierw zdefiniowaliśmy konkretne cele biznesowe, których osiągnięcie wymaga zastosowania nowych rozwiązań. Następnie określiliśmy główne kierunki rozwoju innowacji, które są uszczegóławiane w Strategicznej Agendzie Badawczej w postaci konkretnych produktów. Dostarczy je nasz ekosystem innowacji. Dzisiejsza technologia pozwala nam na wykorzystywanie obszarów, które dotychczas nie były uznawane za rozwojowe. Jako przykład mogą posłużyć relacje z klientami, które dzisiaj odgrywają inną rolę, nie tylko przez to, że wykorzystujemy nowoczesne kanały sprzedaży i obsługi. Ta aktywność na linii klient — firma dostarcza nam również ogromnych ilości danych, które analizowane i przetwarzanestają się dodatkowym narzędziem, pomagającym nam w lepszym rozumieniu zachodzących procesów i prognozowaniu nadchodzących zmian. Dzieje się tak właśnie dzięki narzędziom big data i wykorzystaniu danych, do których dostęp mieliśmy od zawsze, ale zagospodarowywaliśmy je w o wiele mniejszym zakresie.

Nie za dużo szczegółowych tematów jak na jedną strategię?

— Dla każdego kierunku utworzono odrębny portfel projektów, w ramach których określono kluczowe wyzwania, cele rozwojowe, obszary badawcze oraz horyzont czasowy. Taka konstrukcja SAB wesprze proces wyboru konkretnych projektów i odrzucenia innych. Pozwoli również na optymalną alokację zasobów finansowych i umożliwi efektywny monitoring postępu prac. Mamy wiele obszarów, w których możemy stosować nasze rozwiązania: modernizowany segment dystrybucji energii elektrycznej i ciepłownictwa, rozwijanie źródeł odnawialnych, a także wydobycie, nie zapominając oczywiście o wytwarzaniu konwencjonalnym. Obserwujemy zmiany technologiczne w branżach, w których działamy, ale bardzo istotne jest dla nas przeformułowanie strategii działania, a co za tym idzie, całej filozofii biznesowej i sposobu myślenia.

Co znajdziemy w pierwszej porcji projektów?

— Pierwszy prezentowany portfel Strategicznej Agendy Badawczej dotyczy Inteligentnych Usług Sieciowych. Wybór tego obszaru podyktowany jest również oczekiwanymi największymi efektami biznesowymi zarówno po stronie infrastruktury, jak i interakcji z klientem. Jesteśmy największym dystrybutorem energii elektrycznej w Polsce. Jako lider chcemy rozwijać kompetencje związane z narzędziami do zarządzania energią, technologiami pozyskania i przetwarzania danych oraz usługami komunikacyjnymi. Już dzisiaj prowadzimy dziewięć projektów badawczo-rozwojowych zmierzających do podwyższenia jakości usług sieciowych świadczonych przez Tauron oraz wypracowania ich nowych rodzajów.

Na jakie inne dziedziny położycie największy nacisk?

— Przygotowywane są trzy kolejne projekty badawczo-rozwojowe dotyczące smart home, smart city i magazynowania energii. Modernizacja naszych sieci pozwoli nam skierować ofertę do klientów, którzy chcą w pełni korzystać z dobrodziejstw cyfrowej rewolucji i żyć wygodnie. Dla nas będzie impulsem do prac np. nad sieciami małych i średnich napięć, ponieważ ostatnio kładliśmy nacisk na modernizację segmentu wysokich napięć. Pozwoli nam również ograniczyć liczbę i czas trwania awarii sieci. Do ich prognozowania przyczyni się również analiza pochodzących z niej danych. Staramy się wszczepiać innowacyjne spojrzenie na nasz biznes na każdym możliwym odcinku, tak żeby powielać udane rozwiązania i by efekty wdrażania SAB wpisały się w nasze biznesowe DNA.

Czy nie obawia się pan, że jednak energetyka rozwinie się w kierunku rozproszonym, a każdy z konsumentów energii stanie się zarazem jej producentem?

— Naszym zdaniem, popyt na energię będzie rósł, podobnie jak pozycja prądu względem paliw kopalnych, co widać na przykładzie transportu i zmian w branży motoryzacyjnej. Dla nas, jak i dla większości dużych firm energetycznych, bardzo istotnym czynnikiem jest presja Unii Europejskiej na dekarbonizację miksu energetycznego i co za tym idzie, zwiększanie udziału w nim OZE. Żeby było jasne — sam nacisk nie jest dla nas problemem, jeśli idzie za tym sprawna regulacja, ponieważ rynek OZE to nie tylko energetyka rozproszona, ale także opcja dla wielkich koncernów. Jesteśmy świadomi, że żyjemy w czasach tworzenia się nowej energetyki, która oznacza wzrost znaczenia nowych technologii i nowych źródeł energii. Przede wszystkim jednak musimy być gotowi na to, że stosunkowo głębokie zmiany w sposobie funkcjonowania branży będą o wiele częstsze i trudniejsze do przewidzenia z dużym wyprzedzeniem. Musimy więc być gotowi na bardzo elastyczne zarządzanie innowacjami. I to właśnie była główna motywacja do stworzenia Strategicznej Agendy Badawczej, która ma definiować, jak powinniśmy myśleć, żeby osiągać cele. Bo błędy z pewnością będziemy popełniać, natomiast ważne jest, aby szybko i skutecznie je naprawiać i mimo nich osiągać założone cele.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Partnerem materiału jest Tauron

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Tauron wytycza kierunki rozwoju w energetyce