Teatr Narodowy pełen najlepszych z największych

Agnieszka Zielińska
opublikowano: 2005-11-22 00:00

Nie trzeba być największą firmą regionu, by zostać filarem biznesu. Od wskaźników finansowych ważniejsza jest ocena lokalnej społeczności.

Gala Filarów Polskiej Gospodarki, która odbyła się wczoraj w stołecznym Teatrze Narodowym, zgromadziła liczną rzeszę firm wpływających na życie swoich regionów i cieszących się dobrą opinią lokalnej społeczności. Spośród 389 przedsiębiorstw, które wzięły udział w rankingu, nagrodę odebrało 17.

— Zwyciężyli niekoniecznie najwięksi. Nagrodzeni to firmy-obywatele, które aktywnie włączają się w życie lokalnej społeczności — powiedział Andrzej Nierychło, wydawca „Pulsu Biznesu”.

To już druga edycja rankingu Filary Polskiej Gospodarki organizowanego przez redakcję „PB” i wywiadownię gospodarczą Coface Intercredit. Najważniejszym celem rankingu jest promowanie firm, które odgrywają dominującą rolę w regionach: tworzą nowe miejsca pracy i aktywizują lokalną społeczność, która to docenia, głosując na swoich ulubieńców.

O znalezieniu się na liście nominowanych do nagrody decydowały wyniki finansowe firm pozyskane przez wywiadownię Coface Intercredit, a także rating Grupy Coface – system oceny wiarygodności kredytowej i ubezpieczeniowej. Jednak w drugim etapie decydujący głos miała lokalna społeczność. Przedstawiciele miejscowych władz, mediów oraz sami mieszkańcy stali się faktycznym jury rankingu. Od 1 września do 10 października każdy z nich mógł raz dziennie oddać głos na nominowane firmy na specjalnie przygotowanej stronie www oraz nieograniczoną liczbę głosów przez serwis SMS. Klikając w internecie i wysyłając wiadomości tekstowe w tym wirtualnym, aczkolwiek najzupełniej prawdziwym głosowaniu, jurorzy ci przyczynili się do sukcesu firm, które cenią.