Fundusz THC Pathfinder zainwestował w Boxmarket. Rozkręci opakowaniowy marketplace stworzony przez grupę Mazop

Mariusz BartodziejMariusz Bartodziej
opublikowano: 2023-12-12 20:00

E-sklepy też chcą kupować w internecie — wykorzystuje to Boxmarket wydzielony z Mazopu, producenta opakowań. Zdobył inwestora, by przyspieszyć ekspansję za granicą.

Przeczytaj artykuł i dowiedz się:

  • dlaczego Boxmarket stał się osobną spółką
  • czym przykuł uwagę inwestora
  • jaki ma plan na wykorzystanie zastrzyku kapitału
  • jak perspektywy rynku ecommerce B2B ocenia ekspertka
Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Pandemia COVID-19 przyspieszyła rozwój rynku e-commerce w Polsce o trzy lata, a w Niemczech (największy obok Wielkiej Brytanii rynek w Europie) o 0,8 roku — wynika z danych CBRE. W internecie coraz chętniej kupują nie tylko konsumenci, ale też firmy. Doświadcza tego m.in. Boxmarket, który prowadzi platformę z akcesoriami do sprzedaży wysyłkowej. W jego potencjał uwierzył fundusz venture capital Tar Heel Capital (THC) Pathfinder i zainwestował 2 mln zł.

— Zapotrzebowanie na opakowania wysyłkowe stale rośnie. Napędza je pośrednio rynek e-commerce, którego CAGR [średnioroczny wzrost — red.] prognozuje się na około 10 proc. przez kilka lat. Boxmarket to platforma o ugruntowanej pozycji i powtarzalnej sprzedaży, w której coraz większy udział ma zagranica. Dostrzegamy duży potencjał rozwoju spółki w szczególności w innych krajach europejskich. Dzięki szerokiemu asortymentowi wpisuje się w potrzeby wymagających rynków — mówi Radosław Czyrko, partner zarządzający THC Pathfinder.

— Inwestor finansowy pomoże nam szybciej zwiększyć skalę działalności i w tej chwili na tym się skupiamy. Nie wykluczamy zbierania kolejnych rund, jeśli dołączanie kolejnych inwestorów będzie dla nas optymalną ścieżką rozwoju — dodaje Kamil Karasiński, prezes Boxmarketu.

Szeroka oferta dla internetowych MŚP

Platformę Boxmarket uruchomiła w 2018 r. grupa Mazop — doświadczony producent tekturowych opakowań z około 50 mln zł przychodów i 50-procentowym udziałem eksportu. Do wydzielenia spółki doszło w połowie tego roku.

— Możemy już stwierdzić, że była to słuszna decyzja. Wynikała z chęci rozwoju w kierunkach wykraczających poza obszary biznesowego zainteresowania grupy, podział był więc naturalnym krokiem w rozwoju produktu. Pomógł nam uwolnić potencjał i otworzyć się na nowe możliwości — wyjaśnia Kamil Karasiński.

Boxmarket oferuje wszystko, czego sprzedawcy potrzebują do przygotowania produktów do wysyłki — poza kartonami i kopertami są to taśmy, wypełnienia, etykiety itd. Jego klientami są przede wszystkim MŚP działające w internecie, a wśród partnerów ma Shopera i Epakę.

— Główną wartością dla naszych klientów jest kompleksowa oferta — rozwijamy tzw. one-stop-shop dla przedsiębiorców prowadzących sprzedaż wysyłkową. Jesteśmy konkurencyjni cenowo, więc chcemy stać się dostawcą pierwszego wyboru dla MŚP także ze względu na koszty — tłumaczy menedżer.

Ekspansja zagraniczna i personalizacja

Spółka dostrzega m.in. dwa atrakcyjne kierunki rozwoju. Jednym z nich jest międzynarodowa ekspansja. Boxmarket działa w 24 europejskich krajach, a około 50 proc. przychodów uzyskuje z zagranicy.

— Poza Polską najwięcej klientów mamy w Niemczech, Francji, Holandii i Czechach. Zamierzamy nie tylko przyspieszyć rozwój na rynkach, na których już prężnie działamy, ale też rozpocząć podbój kolejnych — mówi Kamil Karasiński.

Drugi kierunek to personalizacja opakowań. Klienci mogą z niej skorzystać za pomocą kreatora, bez potrzeby wysyłania zapytania i oczekiwania na wycenę.

— Zamówienia personalizowane odpowiadają już za jedną piątą wszystkich zleceń, dlatego planujemy uruchomić wkrótce związane z nimi nowe funkcjonalności platformy. Szczególnym zainteresowaniem klientów cieszy się możliwość zamawiania kartonów pod wymiar. To unikatowa oferta na rynku — podkreśla Krzysztof Rusin, prezes Mazopu i główny udziałowiec Boxmarketu.

Okiem eksperta
Firmy chcą więcej e-handlować
Ewa Kraińska
prezeska i założycielka When U Buy, wcześniej odpowiadająca za usługi finansowe B2B w Allegro
Firmy chcą więcej e-handlować

Z różnych raportów wynika, że coraz więcej firm kupuje w internecie, jednak nadal nie jest to powszechne. Częściej robią zakupy produktów administracyjnych, a rzadziej strategicznych, ponieważ te pierwsze są mniej skomplikowane w wyborze. Różnica między kupującym konsumentem a kupującym zakupowcem w firmie się zaciera. Zachowania obu użytkowników są bardzo podobne, zdeterminowane prywatnymi doświadczeniami. E-sklepy i platformy handlowe oferują często większy wybór i niższe ceny, a przede wszystkim oszczędność czasu przy wyborze najkorzystniejszej oferty. Atrakcyjne metody płatności oferowane na rynku i krótki czas dostawy gwarantują niemal natychmiastową dostępność kupowanych produktów w firmach, stąd rosnąca popularność kanału e-commerce B2B.