Tim o przychodach i dywidendzie

KZ
opublikowano: 20-01-2011, 09:19

Według szacunkowych danych, w 2010 r. przychody dystrybutora materiałów elektrotechnicznych wyniosły 331 mln zł. Były tym samym o 0,8 proc. niższe, niż rok wcześniej.

W samym czwartym kwartale sprzedaż wzrosła r/r o 17 proc. do 101 mln zł.

Zarząd poinformował jednocześnie o zmianie założeń polityki dywidendowej. Zgodnie z nimi spółka ma regularnie dzielić się zyskiem z akcjonariuszami i nie uzależniać wypłaty dywidend jedynie od zysku wypracowanego przez spółkę w danym roku obrotowym.

Firma zamierza wykorzystać utworzony fundusz dywidendowy, do którego - po pozytywnej decyzji najbliższego WZA - ma być przesunięte 73,9 mln zł z funduszu rezerwowego. Ponadto na fundusz dywidendowy ma być przekazany cały zysk z 2010 r.

Dywidenda ze spółki ma być obliczana tak, by uwzględniać koszt pieniądza na rynku międzybankowym i kapitalizację spółki.

Wysokość dywidendy będzie iloczynem średniego 6-miesięcznego kursu TIM za okres od 1 października do 31 marca roku, w którym podejmowana jest uchwała o wypłacie dywidendy oraz średniej wartości stawki WIBOR 12M z trzech miesięcy od 1 stycznia do 31 marca.

Zastrzeżono, że dywidenda za dany rok nie może być wyższa, niż dwukrotna wartość zysku netto, wypracowanego przez spółkę w roku obrachunkowym, za który wypłacona jest dywidenda. O tym, jaka może być potencjalnie wysokość dywidendy, spółka ma informować w raportach kwartalnych.

Spółka chce mieć też prawo do wypłacania zaliczki na poczet przewidywanej dywidendy.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KZ

Polecane