To on zyskał najwięcej na wygranej Liverpoolu

ŁO, Bloomberg
opublikowano: 05-06-2019, 15:31

Sukcesy w najważniejszych klubowych rozgrywkach piłkarskich przekładają się na wzrost wartości klubu. Inwestycja w Liverpool okazała się strzałem w dziesiątkę.

- Miliony fanów Liverpoolu na całym świecie świętowały wygraną ich zespołu 2:0 w meczu z Tottenhamem Hotspur w finale Ligi Mistrzów w Madrycie, ale dla jednego miliardera po drugiej stronie Atlantyku było to szczególnie satysfakcjonujące - podaje agencja Bloomberg

John Henry
John Henry
Bloomberg

Chodzi oczywiście o Johna Henry’ego, głównego właściciela spółki Fenway Sports Group, która kontroluje słynny angielski klub od 2010 r., gdy kupiła go za około 500 mln USD. Firma doradcza KPMG obliczyła, że na początku bieżącego roku wartość Liverpoolu sięgnęła 2,4 mld USD. Po wygranej w Lidze Mistrzów może być jeszcze wyższa, bo takie triumfy przyciągają sponsorów, kibiców i zwiększają rozpoznawalność marki. Biznesmen ma w swoim portfolio również baseballowy zespół Boston Red Sox.

Na sukcesach Liverpoolu dobrze wychodzi zresztą nie tylko Henry, ale także mniejszościowi udziałowcy, w tym popularny koszykarz NBA LeBron James, który ma mały pakiet akcji. 

Sobotni wieczór był natomiast smutny dla Joe Lewisa i jego Tottenhamu, ale i on nie może narzekać na zwrot z inwestycji. Miliarder budował swoje udziały w klubie stopniowo, wspólnie z Danielem Levy. W 2001 r. kupił pakiet 27-proc. za około 27,7 mln USD. Obecnie inwestorzy posiadają już 86 proc. udziałów, a Tottenham wyceniany jest na 1,9 mld USD. 

KPMG porównał przychody obu klubów na koniec poprzedniego sezonu. Tottenham uzyskał 479 mln USD, Liverpool 574 mln USD. Zespół z Londynu wygenerował jednak większy zysk - na poziomie 143 mln USD, w porównaniu ze 134 mln USD w przypadku Liverpoolu. Triumfatorzy ostatniej edycji Ligi Mistrzów więcej wydają na płace dla piłkarzy i transfery. 

Liverpool objął prowadzenie w finale już w drugiej minucie po trafieniu z rzutu karnego Mo Salaha. W końcówce meczu wynik ustalił Divock Origi.

Piłkarze z Anfield zdobyli również w tym sezonie wicemistrzostwo Premier League. W zeszłym roku przegrali w finale Ligi Mistrzów z Realem Madryt.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ŁO, Bloomberg

Polecane