TPV poradzi sobie bez fabryki w Żyrardowie

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 22-02-2007, 00:00

Fabryka LCD w Żyrardowie już nie jest na sprzedaż. TTE, obecny właściciel, może tu zainwestuje, a TPV zbuduje fabrykę. W Gorzowie?

Miasto poprosi resort gospodarki o strefę ekonomiczną

Fabryka LCD w Żyrardowie już nie jest na sprzedaż. TTE, obecny właściciel, może tu zainwestuje, a TPV zbuduje fabrykę. W Gorzowie?

TPV Technology, największy na świecie producent monitorów, nie kupi od TTE (TCL Thomson Electronics) fabryki telewizorów w Żyrardowie.

— We wtorek otrzymaliśmy oficjalne pismo. Nie dojdzie do transakcji — mówi Teresa Korycińska z Departamentu Instrumentów Wsparcia Ministerstwa Gospodarki.

— Wiesław Ciepliński, dyrektor generalny TTE Polska, poinformował, że koncern nie sprzedaje fabryki — potwierdza Dariusz Kaczanowski, wiceprezydent Żyrardowa.

Powraca Gorzów

Co z TPV? Podobno nadal myśli o inwestycji w Polsce.

— Nie udzielam informacji — ucina Paweł Salski z TPV.

— Wraca pomysł budowy fabryki w Gorzowie Wielkopolskim — ujawnia źródło „PB”.

W czerwcu ubiegłego roku w Gorzowie przygotowano dla Tajwańczyków 33-hektarową działkę, która została objęta Kostrzyńską Specjalną Strefą Ekonomiczną. TPV miał zainwestować 400 mln zł i stworzyć 1500 miejsc pracy. Potem firma próbowała kupić zakład w Żyrardowie.

Dogadali się inaczej

1,3 tys. pracowników żyrardowskiej fabryki może na razie spać spokojnie.

— Dyrektor Ciepliński twierdzi, że nie ma zagrożenia upadłością. Fabryka ma zlecenia na ten rok — uspokaja Dariusz Kaczanowski.

— TPV zleci TTE produkcję. Na rok-półtora fabryka ma co robić. TTE polikwidował pozostałe europejskie fabryki i teraz Polska ma szansę wykazać, że jednak jest dochodowa — twierdzi osoba zaangażowana w negocjacje.

I tak chcą strefy

Tymczasem żyrardowska fabryka miała zostać włączona do Łódzkiej Specjalnej Strefy Ekonomicznej. TPV miał zainwestować 300 mln zł i stworzyć 1468 miejsc pracy. Jego kooperant miał wydać 80 mln zł i zatrudnić 200 osób.

— Kooperant to belgijski producent opakowań VPK, który już ma w Żyrardowie zakład. Inwestor i tak zbuduje fabrykę i oczywiście jest zainteresowany działalnością w strefie. Wyślemy do ministra gospodarki pismo z prośbą o utworzenie podstrefy, mimo że z inwestycji wycofuje się TPV. Istnienie strefy ułatwiłoby znalezienie dla fabryki inwestora. Może nie będzie to konieczne, bo jeśli warunki będą sprzyjające, samo TTE może rozbudować zakład — mówi Dariusz Kaczanowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu