Trigon pozwał GetBack o ochronę dóbr osobistych

opublikowano: 08-08-2018, 18:36

Niemal symboliczne 20 tys. zł na Caritas i masa przeprosin. Tego chce TFI od windykatora za kwestionowanie umowy na 49,2 mln zł.

Nie tylko we Wrocławiu, ale również w Warszawie będą się toczyć spory prawne między Trigon TFI a GetBackiem. Właśnie do stołecznego sądu Trigon skierował 73-stronnicowy pozew (nie licząc załączników) o ochronę dóbr osobistych - przeciwko GetBackowi jako spółce oraz sześciorgu obecnym i byłym członkom jego zarządu. Wśród pozwanych jest bowiem Bożena S., której prokuratura postawiła zarzuty związane z obecną sytuacją windykatora.

Zobacz więcej

Biuro firmy GetBack

Andrzej Bogacz / FORUM

Trigon oczekuje od nich wpłaty 20 tys. zł  na Caritas Archidiecezji Warszawskiej.  Nade wszystko żąda jednak - w praktyce dużo droższych - przeprosin na stronach internetowych „Forbesa”, Bankier.pl, sekcji biznesowej Interii.pl, serwisu PAP, Money.pl, sekcji biznesowej strony internetowej „Super Expressu”, Businessinsider.com.pl, tvp.info, Obligacje.pl, wGospodarce.pl, sekcji ekonomicznej strony „Rzeczpospolitej”, stronie „Parkietu”, finansowej części witryny dziennik.pl, oraz witrynie samego GetBacku.

Za co GetBack ma przepraszać? Za mniej lub bardziej bezpośrednie sugestie, że chciałby zwrotu płatności jaką otrzymał Trigon w związku z umową z 9 sierpnia 2017 r. gdyż została ona zawarta na nierynkowych warunkach, a zawierając ją poprzedni zarząd dopuścił się niegospodarności, co skutkowało złożeniem doniesieniem do prokuratury na poprzedni zarząd windykatora przez zarząd obecny.

Trigon skarży się, że artykuły opisujące stanowisko obecnego zarządu GetBacku godzą w renomę Trigonu jako TFI, czyli instytucji zaufania publicznego, prowokując np. niepochlebne wpisy na temat Trigonu na forum Bankier.pl.

Trigon podkreśla, że „nie wymaga jakiegokolwiek dowodu”, że ze złą reputacją nie da się pozyskiwać wpłat klientów do funduszy inwestycyjnych.

„(...)w biznesie, a w szczególności na rynku finansowym, dobrą renomę można zdobyć wyłącznie dzięki wieloletniej, profesjonalnej, uczciwej i rzetelnej współpracy z klientami, a utrata tej renomy może nastąpić bardzo szybko, nawet w wyniku nieprawdziwych lub nierzetelnych pomówień” - czytamy w pozwie podpisanym przez czterech prawników, w tym prof. dr hab. Michała Romanowskiego.

W ramach spornej umowy Trigon otrzymał 49,2 mln zł (40 mln zł netto), za uruchamianie funduszy wierzytelności do połowy 2022 r. wyłącznie we współpracy z GetBackiem. Żadnego funduszu jednak nie uruchomił (te, które prowadzi to konsekwencja innych umów), umowę wypowiedział na początku lipca 2018 r., a pieniędzy oddawać nie zamierza.

Oczekuje za to, że sąd zakaże przedstawicielom GetBacku rozpowszechniania informacji „wywołujących wątpliwości co do legalności i rynkowych warunków umowy”.

W treści pozwu Trigon przyznaje, że już 12 czerwca 2018 r. GetBack zażądał zwrotu pieniędzy. Informuje również, że nowe fundusze miały pozyskać 1,5 mld zł.

Skierowany do warszawskiego sądu pozew o ochronę dóbr osobistych jest drugim pozwem Trigonu przeciw GetBackowi. Pierwszy trafił do sądu we Wrocławiu. Trigon domaga się w nim stwierdzenia, że umowa z sierpnia 2017 r. została ważnie zawarta i rozwiązana z winy GetBacku.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Kosiński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Trigon pozwał GetBack o ochronę dóbr osobistych