Umocnienie pozycji samorządu gwarantuje efektywną realizację polityki spójności, czego domaga się od krajów członkowskich Unia.
10 lutego 2005 r. odbyła się konferencja pod hasłem „Polskie Regiony w Europie Regionów — Umacnianie samorządności podstawowym elementem Narodowego Planu Rozwoju”. Zakłada on w latach 2007-13 m.in. opracowanie przejrzystych zasad współpracy i podziału realizowanych przez państwo działań między organami władzy państwowej a jednostkami samorządu terytorialnego.
Samodzielność
Wzmocnienie konkurencyjności polskiej gospodarki oraz podniesienie spójności w regionach jest podstawowym celem Narodowego Planu Rozwoju (NPR). Jednak osiągnięcie tego wymaga dokończenia podjętej przed laty reformy administracji publicznej, poprzez jasne określenie zakresu kompetencji poszczególnych organów. Wymaga to określonych działań legislacyjnych.
Według Jerzego Mazurka, podsekretarza stanu w MSZ, trzeba zadbać, aby wojewoda, zachowując funkcje kontrolne, stał się jedynie przedstawicielem rządu w terenie.
— Gospodarzem, a tym samym podmiotem rozdzielającym środki z funduszy unijnych, powinien być samorząd. Urzeczywistnieniem tych oczekiwań ma być nowa ustawa kompetencyjna, regulująca w sposób zadowalający zakres uprawnień marszałka w terenie — mówi Jerzy Mazurek.
Innowacyjność
Obok decentralizacji administracji i wzmocnienia pozycji jednostek samorządowych istotnym czynnikiem wpływającym na rozwój gospodarki jest polityka spójności. Wiąże się ona z przyszłym budżetem unijnym. Wyznacza także kierunki działań podejmowanych przez Polskę w ramach realizacji NPR, w latach 2007-13.
Według Danuty Hübner, komisarza europejskiego ds. polityki regionalnej, nie można osiągnąć społecznej spójności w zjednoczonej Europie bez trwałego i nieustającego pobudzania procesów gospodarczych.
— Wzrost gospodarczy w Unii wymaga aktywnej postawy regionów krajów członkowskich — uważa Danuta Hübner.
Również Jan Olbracht, wiceprzewodniczący Komisji Rozwoju Regionalnego Parlamentu Europejskiego, podkreśla, że aktywność poszczególnych krajów wpływa pozytywnie na rozwój całej Unii.
Podkreśla on, że podejmowane przez Polskę, jako kraj członkowski, inicjatywy będą miały wpływ na kształt przyszłego budżetu Unii. Dlatego musimy ostatecznie doprowadzić do decentralizacji administracji i podziału kompetencji między poszczególnymi organami.
— Sukces procesu niwelowania różnic w poziomie rozwoju regionów będzie istotnym argumentem przy próbach zachowania wsparcia udzielanego przez Unię na dotychczasowym poziomie. Jednak ostecznie, aby tak się stało, trzeba czegoś więcej. Polska tak jak inni nowi członkowie musi zadbać o to, aby wyrównywaniu dysproporcji w rozwoju regionów towarzyszyło wprowadzanie rozwiązań nowatorskich — wyjaśnia Jan Olbracht.