Kijów uzyskał status kandydata do Unii Europejskiej w 2022 roku, kilka miesięcy po rozpocznięciu przez Rosję pełnoskalowej inwazji. Negocjatorzy unijni są gotowi rozpocząć rozmowy w dwóch kluczowych obszarach – praworządności oraz stosunków zewnętrznych – w momencie, gdy 27-państwowy blok zmaga się z coraz bardziej niestabilnym krajobrazem bezpieczeństwa.
„Polska prezydencja w UE przełamie impas z ubiegłego miesiąca i przyspieszy proces akcesji Ukrainy” – zadeklarował Donald Tusk podczas wspólnej konferencji prasowej z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim w Warszawie. Mimo tych działań droga Ukrainy do członkostwa w Unii Europejskiej wciąż jest daleka, głównie ze względu na konieczność ukończenia 35 rozdziałów negocjacyjnych oraz trwającą wojnę.
Wiceminister spraw zagranicznych Polski Marek Prawda w listopadzie w rozmowie z agencją Bloomberg zaznaczył, że najnowsze oceny procesu akcesji Ukrainy do Unii Europejskiej wykazały „znaczący postęp”. Pozwoli to na rozpoczęcie negocjacji w dwóch kluczowych obszarach. Pierwszy z nich obejmuje pięć rozdziałów dotyczących praworządności, a drugi dwa rozdziały związane ze stosunkami zewnętrznymi. Negocjacje w tych dziedzinach mają rozpocząć się w pierwszej połowie 2025 roku.
