W środę liczba osób śledzących łacińskie tweety papieża sięgnęła 209 tys. Wpisy w wydawałoby się „martwym języku” pojawiły się dwa miesiące po tym, jak ówczesny papież Benedict XVI pojawił się na najpopularniejszym serwisie mikroblogowania.

- Łacina to międzynarodowy język, międzynarodowy sposób komunikowania się, który wciąż jest bardzo żywy – powiedział amerykański ksiądz Daniel Gallagher, członek zespołu ekspertów tłumaczących wpisy papieża na łacinę.
Ks. Gallagher ujawnia, że przekład na łacinę wpisów papieża Franciszka jest czasami trudny, bo jego styl jest często nieformalny. Przyznaje jednak, że jemu i jego kolegom daje dużo zabawy poszukiwanie sposobu przełożenia na łacinę żargonu towarzyszącego nowym technologiom.
- Próbujemy nie odbiegać zbytnio od Cycerona – powiedział ks. Gallagher. - Chcielibyśmy, aby miał ogólne wrażenie o czym mówimy, gdyby to przeczytał – dodał.
