- Obecne wskaźniki sugerują brak natychmiastowego uzasadnienia interwencji – głosi raport strategów UBS.
Wskazują na indeks Credit Market Distress, publikowany przez Fed w Nowym Jorku, jako bazę do oceny, jak duża musi być premia wobec obligacji USA aby Fed zdecydował się na interwencję. UBS szacuje, że rentowność obligacji amerykańskiej spółki o ratingu inwestycyjnym musiałaby przekroczyć 200 pkt bazowych rentowność obligacji USA, a rentowność obligacji „śmieciowych” aż o 720 pkt bazowych, aby bank centralny USA wkroczył na rynek. Obecnie premia w przypadku obligacji o ratingu inwestycyjnym to 113 pkt bazowych, a „śmieciowych” to 419 pkt bazowych.
UBS radzi inwestorom, aby obserwowali również miary płynności i wolumenu emisji.
Vincent Mortier, szef inwestycji w Amundi przewiduje, że bankFed zacznie interwencyjnie kupować obligacje USA kiedy rentowność 10-letnich przekroczy 5 proc.Uważa za prawdopodobne uruchomienie programu skupu obligacji później w tym roku, informował w poniedziałek Bloomberg.
Rentowność obligacji 10-letnich USA spada obecnie o 9 pkt bazowych do 4,4 proc.
