Uczestnicy liczą na promocję marki

Patrycja Otto
11-09-2001, 00:00

Uczestnicy liczą na promocję marki

Przedstawiciele firm deweloperskich, spółdzielni mieszkaniowych, biur pośrednictwa w obrocie nieruchomościami oraz banków, czyli potencjalni uczestnicy targów, najbardziej liczą na promocję swojej marki, natomiast w mniejszym stopniu na sprzedaż.

Monika Gorzkowska

specjalista ds. marketingu Faelbet Invest

- Targi Nieruchomości przynoszą wiele korzyści firmom uczestniczącym, głównie deweloperom. Pozwalają m.in. porównać ceny z konkurencją, sposoby promocji i sprzedaży mieszkań, a także zaplecza firm. Jest to poza tym idealne miejsce, aby zaistnieć na rynku i pokazać się obok znanych już przedsiębiorstw. Dużo jednak zależy od lokalizacji targów. Najlepiej jest organizować je w centrum miasta, by wszyscy mieszkańcy mieli dobry dojazd, nie zaś np. na warszwskim Służewcu, na terenie Wyścigów Konnych. Dobra lokalizacja sprzyja zainteresowaniu klientów, a dzięki temu wpływa na dodatkową sprzedaż lokali.

Krzysztof Bochus

J.W. Constrution

- Uważamy za wskazane pokazywanie się na najważniejszych imprezach wystawienniczych w roku. Na podstawie efektów, jakie dało uczestnictwo w targach w poprzednich latach, mogę powiedzieć, że pomagają one promować markę na rynku, natomiast w mniejszym stopniu przekładają się na sprzedaż lokali. Targi to raczej miejsce, w którym odwiedzający poznają prezentowaną ofertę, a nie kupują mieszkania. Strategia naszej firmy zakłada bliski kontakt z klientem, dzięki targom realizujemy to założenie. Nie poprzestajemy jednak tylko na uczestnictwie w imprezach wystawienniczych. Organizujemy przy współpracy z bankami, oferującymi kredyty mieszkaniowe, giełdy nieruchomości, na których prezentujemy własną ofertę. Jest to drugie miejsce, po biurach handlowych, gdzie odbywa się największa sprzedaż naszych mieszkań.

Jarosław Łoboda

dział marketingu Skanska

- Targi są dla nas miejscem, gdzie najskuteczniej prowadzi się działania promocyjne firmy. Pokazujemy odwiedzającym, że funkcjonujemy na rynku i staramy się zaprezentować naszą ofertę mieszkań. Nie nastawiamy się na sprzedaż. Trzeba jednak pamiętać, że takie imprezy są pierwszym krokiem w tym kierunku. Naszymi klientami są przeważnie osoby zamożne, związane ze środowiskiem biznesu lub sztuki, które z pewnością nie kupią mieszkania podczas targów. Przy podejmowaniu decyzji o takim wydatku wolą przeprowadzać indywidualnie rozmowy z deweloperami.

Jadwiga Trawińska

Spółdzielnia Mieszkaniowo- -Budowlana Osiedle Kabaty w Warszawie

- W tym roku po raz pierwszy wystawimy swoją ofertę na targach nieruchomości. Dlatego trudno jest mi powiedzieć, czego można oczekiwać po tego typu imprezie. Liczymy na promocję marki na rynku, trochę mniej na sprzedaż, której zresztą nie sprzyja obecna sytuacja gospodarcza kraju. Zdajemy sobie sprawę, że kupno mieszkania to poważna decyzja i nie każdy może pozwolić sobie na wydatek rzędu 200 tys. zł. Wydaje mi się, że więcej będzie oglądających, którzy zapoznają się z ofertą, a potem dopiero przyjdą na rozmowę do biura. Nie przeczę jednak, że sytuacja może wyglądać zupełnie inaczej, ponieważ w okresie jesiennym od lat następuje ożywienie rynku i obserwowana jest większa sprzedaż mieszkań.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Patrycja Otto

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Nieruchomości / / Uczestnicy liczą na promocję marki