UE uruchamia własną sieć satelitarną, by ograniczyć zależność od USA

ON, Bloomberg
opublikowano: 2026-01-27 17:28

Unia Europejska uruchomiła pierwsze elementy własnego, bezpiecznego systemu łączności satelitarnej, który ma być alternatywą dla Starlinka i zmniejszyć zależność od wsparcia Stanów Zjednoczonych w obliczu rosnących napięć geopolitycznych. Projekt o wartości 10,6 mld EUR obejmuje sieci IRIS2 i GOVSATCOM, które zaczęły działać w ograniczonym zakresie dla administracji publicznej i wojska – podaje agencja Bloomberg.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Komisarz UE ds. obrony i kosmosu Andrius Kubilius poinformował, że Ukraina już zwróciła się o dostęp do systemu, a Bruksela pracuje nad jego udostępnieniem. Podkreślił, że państwa członkowskie zyskują własną, szyfrowaną łączność satelitarną, projektowaną i zarządzaną w Europie, co ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa i strategicznej autonomii UE.

290 satelitów do 2030 r. Usługi dla rządów i sektora prywatnego

Docelowo konstelacja IRIS2 ma liczyć około 290 satelitów na różnych orbitach i być w pełni operacyjna do 2030 r., oferując usługi zarówno rządom, jak i klientom komercyjnym. Za budowę odpowiadają m.in. europejscy operatorzy satelitarni SES, Eutelsat oraz Hispasat.

Projekt ma przyspieszyć rozwój tzw. zdolności strategicznych, w których Europa nadal w dużym stopniu polega na USA — szczególnie w obszarze zaawansowanych systemów wojskowych i infrastruktury krytycznej.

Możesz zainteresować się również: