OFE LICZĄ NA FUZJE
Fundusze mogą zdobyć w tym roku około 300 tys. nowych klientów
W tym roku 200-300 tys. osób wybierze fundusz emerytalny. Plany OFE dotyczące nowych członków są bardzo ambitne i przekraczają pojemność rynku. Coraz częściej jednak fundusze marzą o zwiększeniu liczby swoich klientów poprzez konsolidacje i przejęcia.
Fundusze zgłosiły do ZUS ponad 11,6 mln klientów. W tym roku dynamika napływu nowych klientów oczywiście spadnie. Teraz ich roczny przyrost wyniesie jedynie 200-300 tys. Są to zarazem klienci, do których dotarcie będzie trudniejsze niż w 1999 roku. Fundusze zapewniają jednak, że mają już opracowane sposoby ich pozyskania.
Transfery klientów
Wszelkie doniesienia prasowe dotyczące udziałowców PTE mają niemały wpływ na ewentualną zmianę funduszu przez klientów. Dużą aktywnością wykazują się tutaj szczególnie małe fundusze, które podkradają klientów większym.
Przy całym zamieszaniu związanym z obrazem rynku emerytalnego po konsolidacjach nowi klienci chętniej będą wybierać prawdopodobnie duże fundusze. Jeżeli w tym roku, ze względu na brak wytycznych dotyczących konsolidacji, nie dojdzie do żadnych przejęć ani fuzji, fundusze będą walczyć o nowych klientów oraz podbierać ich konkurencji. Transfery członków OFE już się odbywają. Na razie stanowią one jednak niewielki procent. W tym roku podstawowym kryterium wyboru bądź zmiany OFE będzie sposób inwestowania pieniędzy oraz jakość obsługi klienta.
Plany a rynek
Kilka funduszy przecenia wielkość tegorocznego rynku. Te, które w 1999 roku zdobyły największą liczbę klientów, także i w tym roku mają bardzo ambitne plany. Największy OFE: Commercial Union BPH CU WBK — zdobył dotychczas 2,3 mln klientów, w tym roku chce zwerbować około 80 tys. nowych członków. Podobnie OFE Nationale-Nederlanden, który ma już ponad 1,63 mln uczestników, chce zwiększyć swój stan posiadania o blsko 60 tys. członków. AIG OFE, z dorobkiem wysokości 850 tys. klientów, chce w tym roku powiększyć ich grono co najmniej o 50 tys. Liczy nawet na 100 tys. Zurich Solidarni OFE pozyskał 455 tys. członków. Do końca 2000 roku chciałby osiągnąć pół miliona. Bankowy OFE liczy natomiast na 10 proc. więcej klientów niż ma obecnie (390 tys.). Około 10 proc. z 300 tys. nowych klientów szacowanych przez rynek chce zdobyć Pocztylion (ma 390 tys. członków). O połowę mniej, czyli o 5 proc., powalczy Pioneer OFE (teraz ma 150 tys. klientów). Fundusz Allianz chce zwiększyć swój stan posiadania o około 10 tys. (obecnie 201 tys.). OFE Polsat do końca roku chce zdobyć 200 tys. klientów. Do osiągnięcia tego wyniku brakuje mu jeszcze 28 tys. Jeden z mniejszych funduszy — Arka-Invesco, który zdobył dotychczas ponad 80 tys. klientów — planuje, że w 2000 roku będzie miał ich około 120 tys.
— Być może ta liczba będzie jeszcze większa — mówi Rafał Andrzejewski, prezes PTE Arka-Invesco.
Fuzja najlepsza
Większość funduszy, szczególnie małych i średnich, ma nadzieję na zwiększenie liczby uczestników dzięki fuzjom bądź przejęciom innych OFE, a nie poprzez zdobywanie nowych klientów. Analitycy rynku twierdzą, że fundusz, który szybko chce osiągać zyski, musi mieć minimum 300 tys. klientów. Ten warunek spełnia obecnie 11 funduszy emerytalnych. Pozostałe 10 dysponuje łącznie liczbą około 1,4 mln klientów. O nich będą walczyć te, które chcąc zwiększyć swój udział w rynku planują fuzje lub przejęcia.
Katarzyna Ostrowska