Co miesiąc aktualizujemy informacje o kondycji światowej gospodarki przez pryzmat 80 wskaźników z czterech krajów – Polski, Niemiec, Stanów Zjednoczonych i Chin. Są to zarówno informacje o produkcji i sprzedaży, jak też z rynków finansowych – mają odzwierciedlać faktyczną koniunkturę i nastroje. Wszystkie analizowane dane można obserwować i pobierać na naszej platformie PB Analizy.
Kredyty: przyspieszenie w USA, spowolnienie w Chinach
Wraz z ożywieniem gospodarczym i spadkiem stóp procentowych, rośnie na świecie podaż pieniądza. Firmy i gospodarstwa domowe zaciągają coraz więcej kredytów. Szczególną uwagę zwraca rozwijająca się akcja kredytowa w USA i Polsce oraz jednocześnie jej osłabienie w Chinach.
W styczniu podaż kredytu dla sektora prywatnego wzrosła w USA o 6,1 proc., najmocniej od końca 2022 r. Z kolei w Chinach kredyt dla sektora prywatnego wzrósł o 6,2 proc. (dane za grudzień), czyli najmniej od lat. USA doganiające Chiny w rozwoju akcji kredytowej to duża zmiana na tle historycznych trendów.
Po kryzysie finansowym w 2008 r. amerykański sektor prywatny przeszedł głębokie oddłużenie. Banki stały się dużo bardziej restrykcyjne, dodatkowo w ostatnich latach wysokie stopy procentowe schłodziły rynek. Tymczasem Chiny od 2009 r. notowały jeden z najszybszych przyrostów długu w erze nowożytnej. Kredyt płynął głównie do deweloperów, napędzając rozwój rynku nieruchomości.
Obecnie Chiny znajdują się w momencie zwrotnym. Sektor prywatny zmaga się z deflacją, nadpodażą i niskimi marżami, co zniechęca do inwestycji w nowe moce produkcyjne. Sektor nieruchomości jest w głębokim kryzysie. Konsumenci z kolei obawiają się o stabilność zatrudnienia i spadające ceny nieruchomości, które stanowiły główną formę lokaty kapitału dla chińskich rodzin.
Z kolei w USA kredyty rosną, napędzane przez wysoki popyt konsumencki oraz cięcia podatków dla osób fizycznych i firm (zapisane w OBBBA - One Big Beautiful Bill Act).
Rynek spodziewa się obniżek stóp procentowych w Chinach w tym roku, których celem będzie pobudzenie popytu na kredyt.
Polska przegoniła Chiny
Tymczasem Polska w styczniu przegoniła Chiny w dynamice akcji kredytowej. Kredyt dla sektora prywatnego wzrósł o 6,6 proc., najwięcej od jesieni 2022 r. Rosną w Polsce kredyty dla przedsiębiorstw (+9,9 proc.) i gospodarstw domowych (+5,1 proc.). Wzrosty można traktować jako zapowiedź wysokich inwestycji i mocnej konsumpcji.
Relatywnie najsłabiej sytuacja wygląda w Niemczech, gdzie dynamika podaży kredytu dla sektora prywatnego jest stosunkowo niska (+1,6 w grudniu). Niemcy znajdują się w fazie powolnego ożywienia po okresie stagnacji, zmagając się z restrykcyjną polityką banków, które ostrożnie przyznają kredyty firmom dotkniętym wysokimi cenami energii i spadkiem eksportu. Korzystnie natomiast na rozwój kredytu powinny wpływać rządowe programy wspierania budownictwa mieszkaniowego oraz inwestycji w infrastrukturę i obronę.
Poniżej podsumowanie najnowszych danych z Polski, Niemiec, USA i Chin.
Polska: rośnie kredyt i konsumpcja
Średnia wskaźników makroekonomicznych z polskiej gospodarki znajduje się o 0,15 odchylenia standardowego powyżej średniej historycznej. Według wstępnych danych GUS w 2025 r. polska gospodarka urosła realnie o 3,6 proc. W ostatnich dniach Europejski Bank Odbudowy i Rozwoju podwyższył prognozę wzrostu dla Polski na 2026 r. - przewiduje teraz, że Polska gospodarka urośnie o 3,7 proc. w 2026 r. Głównym motorem wzrostu ma być napływ funduszy europejskich. Z kolei analitycy Pekao prognozują wzrost na poziomie 4 proc.
W ostatnich dniach pojawiły się dane dotyczące sprzedaży detalicznej, rejestracji nowych samochodów osobowych, podaży pieniądza M2 oraz bezrobocia.
- Sprzedaż detaliczna w styczniu pozytywnie zaskoczyła - wzrosła o 4,4 proc. rok do roku, wobec prognoz na poziomie ok. 3 proc. Najbardziej wzrosła sprzedaż tekstyliów, obuwia i ubrań, duży wzrost sprzedaży zanotowały także dobra trwałe. Spadła natomiast sprzedaż samochodów osobowych (w styczniu liczba rejestracji nowych samochodów osobowych była mniejsza o 9 proc. w stosunku do stycznia 2025 r.)
- W styczniu stopa bezrobocia wyniosła aż 6 proc. – czyli najwięcej od czasów pandemii. Dla porównania, przed rokiem bezrobocie wynosiło w Polsce 5,4 proc. Wzrost bezrobocia rejestrowanego to po części konsekwencja zmian regulacyjnych z połowy zeszłego roku, które umożliwiły rejestracje w miejscu zamieszkania (a nie zameldowania), a także pozwoliły na rejestrowanie rolników. Po części jednak, liczba poszukujących pracy faktycznie wzrosła, na co wskazują badania ankietowe.
- Podaż pieniądza M2 wzrosła w styczniu o 9,8 proc., a kredyty dla sektora prywatnego – o 6,6 proc. To największy wzrost kredytów od jesieni 2022 r. Obserwujemy w Polsce wyraźne ożywienie kredytowe, niższe stopy procentowe zachęcają do zaciągania kredytów.
Niemcy: pierwsze oznaki ożywienia
Średnia wskaźników makroekonomicznych z niemieckiej gospodarki znajduje się o 0,25 odchylenia standardowego powyżej średniej historycznej. Według wstępnych danych w 2025 r. gospodarka Niemiec urosła o 0,2 proc. i tym samym wyszła z trwającej dwa lata recesji. Prognozy na 2026 r. zakładają wzrost w granicach 1–1,2 proc. W lutym wskaźniki koniunktury biznesowej poprawiły się, zarówno wskaźnik oceny aktualnej sytuacji gospodarczej, jak i wskaźnik oczekiwań biznesowych, choć ocena sytuacji aktualnej jest wciąż wyraźnie niższa niż wskaźnik oczekiwań. „Niemiecka gospodarka pokazuje pierwsze oznaki ożywienia” – skomentował Instytut Ifo.
W ostatnich dniach pojawiły się dane dotyczące rejestracji samochodów i podaży pieniądza.
- W styczniu liczba zarejestrowanych nowych samochodów osobowych spadła o 6,6 proc. rok do roku. Zwraca uwagę zróżnicowanie trendów w zależności od rodzaju napędu. Rejestracje nowych samochodów benzynowych spadły o 30 proc., natomiast rejestracje samochodów elektrycznych (BEV) wzrosły o 24 proc., samochodów typu plug-in – wzrosły o 23 proc., natomiast spadły rejestracje nowych hybryd – o 1,8 proc.
- Podaż pieniądza M2 wzrosła w styczniu o 4 proc. – jest to najwyższy wzrost od końca 2022 r.
USA: poprawa nastrojów konsumenckich
Średnia wskaźników makroekonomicznych z amerykańskiej gospodarki znajduje się o 0,15 odchylenia standardowego poniżej średniej historycznej. W całym 2025 r. gospodarka USA urosła o 2,2 proc. IMF spodziewa się, że w 2026 r. gospodarka USA urośnie o 2,4 proc. W ostatniej analizie IMF ocenił, że amerykańska gospodarka korzysta na silnym wzroście wydajności (skutek m.in. inwestycji w AI), jednak wzrost byłby wyższy gdyby nie cła. Rosnącym zagrożeniem dla stabilności gospodarczej jest zadłużenie publiczne, które za 5 lat może osiągnąć poziom 140 proc. PKB.
W ostatnich dniach pojawiły się dane dotyczące nastrojów konsumentów i podaży pieniądza.
- Nastroje konsumentów w USA nieznacznie poprawiły się w lutym. Indeks zaufania konsumentów znalazł się na poziomie 91,2 (dla porównania, w lutym zeszłego roku indeks wynosił 98,3). Indeks znajduje się zatem znacznie poniżej średniej z ostatnich lat. Oceny aktualnej sytuacji biznesowej pogorszyły się i osiągnęły najniższy poziom od czasów pandemii, ale poprawiły się oceny dotyczące kondycji rynku pracy oraz zmalał pesymizm w zakresie przyszłych warunków biznesowych i dochodów.
- Podaż pieniądza M2 wzrosła w styczniu o 4,3 proc. Jest to jedna z najwyższych dynamik w ostatnich miesiącach. Obniżki stóp procentowych przez Fed przekładają się na większą akcję kredytową.
Chiny: wzrost bezrobocia
Średnia wskaźników makroekonomicznych z chińskiej gospodarki znajduje się o 0,45 odchylenia standardowego poniżej średniej historycznej. W 2025 r. PKB Chin urosło o 5 proc. IMF prognozuje, że w 2026 r. wzrost spowolni do 4,5 proc. Chiny dominują w globalnym eksporcie (rekordowa nadwyżka handlowa w 2025 roku - ponad 1 bln USD). IMF wskazuje, że ryzykiem dla wzrostu w Chinach jest słaby popyt wewnętrzny, zbytnie uzależnienie od eksportu i spowalniający wzrost na świecie.
W ostatnich dniach pojawiły się dane dotyczące bezrobocia.
- Bezrobocie w Chinach w styczniu wyniosło 5,2 proc., czyli nieznacznie więcej niż w grudniu. Dużym wyzwaniem politycznym jest bezrobocie wśród młodych, które w połowie zeszłego roku osiągnęło poziom 19 proc. Absolwentom szkół trudno jest znaleźć pracę m.in. ze względu na niedopasowanie kwalifikacji i rosnące zastosowanie AI w gospodarce. W ostatnich miesiącach bezrobocie wśród młodych jednak nieco się zmniejszyło.

