USA: początek sesji nie przyniósł oczekiwanych wzrostów

Marek Druś
opublikowano: 2002-03-07 17:08

Mimo udanych pierwszych minut notowań, giełdy w USA zaczęły słabnąć. W utrzymaniu wzrostów z sesji środowej nie pomogły ani korzystne dane o wzroście wydajności pracy w styczniu, ani spadek liczby tzw. nowych bezrobotnych.

Co najbardziej zaskakujące, rynek właściwie zignorował pozytywne wypowiedzi szefa Fed Alana Greenspana w Senacie, w których z większym niż pod koniec lutego optymizmem wypowiadał się na temat szans poprawy koniunkruty w najbliższym czasie.

Wśród spółek z indeksu Dow Jones największy spadek notowały w pierwszej części sesji papiery Boeinga. Największy na świecie producent samolotów pasażerskich przegrał ze swoim największym rywalem Aibusem rywalizację o kontrakt na dostawę dla południowoafrykańskich linii lotniczych 41 samolotów o wartości 3,5 mld USD.

Drożeją akcje General Motors. Analitycy Merrill Lynch podnieśli rekomendację papierów spółki do „kupuj w średnim terminie”.

Tanieją akcje Hewlett-Packarda, drożeją Compaq’a. Federalna Komisja Handlu wydała w środę po sesji zgodę na fuzję obu spółek.

MD