Uskrzydli nas wyż demograficzny

Katarzyna Latek
21-04-2008, 07:10

WSiP zakończył porządki na własnym podwórku. Pora na konsolidację rynku. Strategia już prawie gotowa. Spółka kierowana przez Stanisława Wedlera ma 100 mln zł na przejęcia.

Wydawnictwa Szkolne i Pedagogiczne (WSiP) przeszły od czasu prywatyzacji długą drogę. Zarząd zapewnia, że restrukturyzacja przyniosła rezultaty i z optymizmem patrzy w przyszłość. Przygotował nową strategię, do której wprowadza kosmetyczne poprawki. Musi ją jeszcze zatwierdzić rada nadzorcza spółki, która zbierze się 25 maja.

Porządki zrobione

— Najważniejszymi zadaniami zarządu w ostatnich dwóch latach była restrukturyzacja. Akcjonariusze oczekiwali od nas działań z myślą o przyszłości, tymczasem WSiP wymagały ciągłych porządków — mówi Stanisław Wedler, prezes WSiP.

Zaczął od audytu wszystkich umów spółki, co zaowocowało znacznymi oszczędnościami.

— W 2006 r. dzięki zmniejszeniu kosztów ogólnego zarządu wynik netto wyniósł 28 mln zł zamiast 18 mln zł — mówi prezes.

Zarząd kontynuował oszczędności w 2007 r. Walczył m.in. z przerostem zatrudnienia. O jego skali mówi to, że mimo ograniczenia prawie połowy etatów udało się poprawić przychody.

WSiP sprzedały dwie spółki zależne, które obciążały ich wynik skonsolidowany. Po restrukturyzacji dystrybutor podręczników Wkra wyszedł na poziomie operacyjnym na plus i w ramach wykupu menedżerskiego przejął go jego prezes Mariusz Mol. WSiP podpisały ze spółką pięcioletnie porozumienie o współpracy. Potem przyszedł czas na Dom Książki (księgarnie), który także znalazł nowego właściciela. Na dobrej drodze do rozwiązania jest też ciągnąca się od lat sprawa odszkodowania za kamienicę w Warszawie. Żądał go od WSiP inwestor Józef Gierowski.

Miliony na zakupy

Po porządkach czas na nową strategię. W związku z tym powiększono skład zarządu, do którego 10 kwietnia wszedł Karol Żbikowski. Jednym z filarów strategii jest rozwój organiczny. WSiP przez lata traciły udział w rynku podręczników — z ponad 50 proc. do 24 proc. w 2006 r. W ostatnim roku udało się poprawić go o 1,5 pkt proc. Spółka chce utrzymać tempo odzyskiwania rynku, które wobec niżu demograficznego prezes uważa za bardzo dobre. Niż dotyczy jednak dzieci, które obecnie są w wieku szkolnym. Za nimi rosną już roczniki wyżu, na który wydawnictwo chce się dobrze przygotować. WSiP planują akwizycje. Na nie i na inwestycje mogą wydać około 100 mln zł. Wśród przejmowanych firm mogą być mniejsi wydawcy podręczników. Większy potencjał będzie konieczny, kiedy do szkół w 2009 r. pójdą sześciolatki.

— Szacujemy, że dzięki obniżeniu wieku szkolnego nasze przychody wzrosną o ponad 20 mln zł — mówi prezes.

Teraz multimedia

Spółka zamierza też wyjść z podręcznikowej niszy i uniezależnić się od związanej z rokiem szkolnym sezonowości.

— Chcemy iść w kierunku wydawnictw dziecięcych w przedziale wiekowym 2-5 lat — zapowiada Stanisław Wedler.

Pierwszy krok WSiP już zrobiły, kupując wydawnictwo Book House. W ubiegłym roku miało ono 2,5 mln zł przychodów, w tym celuje w 9 mln zł. Taki skok będzie możliwy dzięki wykorzystaniu promocji i dystrybucji WSiP.

Wydawnictwo chce wejść na rynek czasopism dziecięcych oraz literatury młodzieżowej. Trwają już rozmowy w tej sprawie. Mogą zostać zakończone w ciągu trzech miesięcy. WSiP myślą o spółce o przychodach rzędu 15-25 mln zł.

Kolejne kroki to wejście na rynek podręczników i wydawnictw słownikowych. WSiP są też zainteresowane bestsellerami.

— Rozmawiamy z wydawnictwami oprzychodach 30-80 mln zł oraz zkilkoma mniejszymi — mówi Stanisław Wedler.

Firma postawi na multimedia. Tu też planuje przejęcia i współpracę z kilkoma podmiotami. Akwizycje firma chce opłacać gotówką, nie wyklucza jednak korzystania z kredytów lub płacenia własnymi akcjami za przejmowane udziały. W uniezależnieniu się od sezonowości pomoże spółka zależna Alfa Logis, która zajmuje się produkcją i dystrybucją książek. Ma świadczyć usługi również innym wydawcom. Prezes zapewnia, że jest w stanie zaoferować konkurencyjną ofertę. — Trwają już dyskusje z możliwymi klientami, musimy jednak przełamać uprzedzenia. Mam nadzieję, że w tym roku zdobędziemy już jednego lub dwóch klientów — mówi prezes WSiP.

Czas konsolidacji

WSiP chcą kupować, ale spodziewają się, że same w najbliższych latach staną się przedmiotem zainteresowania inwestora branżowego.

— Zdajemy sobie sprawę, że nasi obecni inwestorzy finansowi będą chcieli zarobić na akcjach — mówi prezes.

Jego zdaniem, konsolidacja na rynku wydawniczym będzie postępowała. Na rynku podręczników pozostanie od czterech do pięciu wydawców.

— Oprócz WSiP będą to Nowa Era, PWN, GWO i może MAC. Pójdą tą samą drogą, co my — twierdzi prezes WSiP.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Latek

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Uskrzydli nas wyż demograficzny