W 2025 r. wzrosła globalna sprzedaż smartfonów. Apple na pozycji lidera

Tadeusz Stasiuk, Reuters
opublikowano: 2026-01-12 08:55

Światowy rynek smartfonów wrócił na ścieżkę wzrostu. W 2025 roku globalna sprzedaż urządzeń mobilnych zwiększyła się rok do roku o 2 proc., głównie dzięki rosnącemu popytowi na rynkach wschodzących oraz poprawie warunków gospodarczych w tych regionach.

Posłuchaj
Speaker icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl
Subskrypcja

Jak wynika z danych Counterpoint Research, wzrost globalnej sprzedaży smartfonów w 2025 roku sięgnął poziomu 2 proc. w ujęciu rocznym i był w dużej mierze efektem silniejszego popytu w krajach rozwijających się. To właśnie tam konsumenci częściej decydowali się na wymianę urządzeń, korzystając z poprawy sytuacji ekonomicznej oraz szerszej dostępności nowych modeli w średnim segmencie cenowym.

Producenci na początku minionego roku przyspieszyli dostawy, starając się wyprzedzić potencjalne bariery handlowe i cła. Ten efekt miał jednak charakter przejściowy i stopniowo wygasał w kolejnych miesiącach. W rezultacie wolumeny sprzedaży w drugiej połowie 2025 roku pozostały w dużej mierze stabilne.

Apple liderem rynku smartfonów

Największym beneficjentem ożywienia okazał się koncern Apple, który według Counterpoint Research objął pozycję lidera globalnego rynku smartfonów. Firma osiągnęła udział na poziomie 20 proc., co dało jej pierwsze miejsce wśród pięciu największych producentów. Zdaniem badaczy kluczowe znaczenie miało rosnące zainteresowanie iPhone’ami na rynkach wschodzących i średniej wielkości, a także wysoka sprzedaż modeli z serii iPhone 17.

Silna marka, rozbudowany ekosystem oraz skuteczna strategia cenowa pozwoliły Apple nie tylko utrzymać, ale i wzmocnić przewagę nad konkurencją w trudnym i coraz bardziej nasyconym segmencie premium.

Samsung i Xiaomi utrzymują wysokie udziały

Na drugim miejscu uplasował się Samsung, który osiągnął 19 proc. udziału w globalnym rynku smartfonów. Koreański producent odnotował niewielki wzrost dostaw, koncentrując się na szerokim portfolio modeli obejmujących zarówno segment budżetowy, jak i flagowe urządzenia.

Trzecią pozycję zajął Xiaomi z udziałem na poziomie 13 proc. Firma nadal korzystała ze stabilnego popytu na rynkach wschodzących, gdzie jej oferta cenowo-jakościowa pozostaje szczególnie konkurencyjna.

Prognozy na 2026 rok pod znakiem zapytania

Perspektywy dla globalnego rynku smartfonów na 2026 rok są jednak mniej optymistyczne. Zdaniem Counterpoint Research aktywność rynkowa może osłabnąć z powodu niedoborów układów scalonych oraz rosnących kosztów podzespołów. Producenci chipów coraz częściej kierują swoje moce produkcyjne do centrów danych obsługujących rozwiązania AI, traktując rynek smartfonów jako mniej priorytetowy.

Możesz zainteresować się również: