W duecie trudniej niż samemu

Garść rad, jak młode pary powinny zarządzać swoimi oszczędnościami, przygotował dziennik „Wall Street Journal”

Młode pary poświęcają długie godziny na planowanie wesela, ale zupełnie nie radzą sobie z uzgodnieniem planów inwestycyjnych — napisał „Wall Street Journal” w raporcie o inwestycjach młodych amerykańskich małżeństw. Podstawowym błędem jest niedostateczna komunikacja w związku. Jako przykład podaje znajomych jednego z ekspertów finansowych.

Zobacz więcej

W Polsce budżetami domowymi rządzą kobiety. W blisko połowie domów to płeć piękna zajmuje się bieżącymi zakupami i zarządza spłata zobowiązań. Częściej też decyduje o sposobie lokowania oszczędności - wynika z wiosennej analizy Deutsche Banku PBC. (Fot. ISTOCK)

„Kiedy żona powierzyła opiekę nad finansami mężowi, zainwestował on całość ich oszczędności emerytalnych w akcje. Kiedy rynek się załamał, zaczęła mieć kłopoty ze snem i zażądała, by przenieśli całość do najbezpieczniejszych funduszy. Choć udało mu się ją przekonać, by nie sprzedawać wszystkich akcji na dnie, to ostatecznie sprzedali część, by dostosować strukturę oszczędności do jej stopnia akceptacji ryzyka” — napisał dziennik. Radzi czytelnikom, aby najpierw porozmawiali w związku o tym, jakie ryzyko każde z partnerów jest w stanie tolerować, aby uniknąć nieporozumień w przyszłości. Pierwszym krokiem w planowaniu oszczędzania jest zidentyfikowanie źródeł gotówki, takich jak prezenty ślubne, spadek czy kwoty zaoszczędzone z bieżących dochodów.

„Najpierw młodzi powinni uświadomić sobie, w jaki sposób wydają pieniądze z miesiąca na miesiąc” — ocenia dziennik.

Zachęca do wspólnych rozmów o finansach, postawienia sobie celów i nakreślenia sposobu ich osiągnięcia. Nawet jeżeli zarządzaniem majątkiem zajmuje się tylko jedno z partnerów, warto, by drugie było cały czas na bieżąco. Zdaniem ekspertów, podstawą jest utrzymywanie równowartości kilkumiesięcznych wydatków w najbardziej bezpiecznych i płynnych lokatach, takich jak konto oszczędnościowe czy fundusz pieniężny. Resztę oszczędności należy zainwestować, biorąc pod uwagę czas, kiedy będzie się potrzebować gotówki.

„Jeśli chcecie w ciągu kilku lat nadpłacić kredyt hipoteczny, nie inwestujcie agresywnie z nadzieją na szczęśliwy traf. To branie na siebie zbyt dużego ryzyka” — radzi jeden z ekspertów. Przy inwestowaniu na dłuższą metę również lepiej stworzyć dobrze przemyślaną strategię. Należy postawić na zdywersyfikowany portfel akcji i obligacji, zarówno z krajowego, jak i międzynarodowych rynków.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Wierciszewski

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu