W Europie tanieją akcje banków i producentów leków

opublikowano: 2002-10-23 15:17

Dzięki poprawie notowań spółek technologicznych środowe notowania na głównych giełdach Starego Kontynentu rozpoczęły się od wzrostów. Jednak pesymistyczne informacje z sektora finansowego natychmiast odwróciły koniunkturę. Cały sektor finansowy zaczął mocno spadać po informacjach o możliwych problemach z płynnością brytyjskich banków Barclays i Royal Bank of Scotland. HVB, drugi pod względem wielkości niemiecki bank zakończył trzeci kwartał stratą znacznie przekraczającą oczekiwania analityków. Dodatkowo nastroje w sektorze finansowym pogorszyli analitycy Deutsche Banku, rekomendując sprzedaż akcji Munich Re. Analitycy uważają, że ubezpieczyciel może ponieść straty na części inwestycji kapitałowych. Royal Bank of Scotland, drugi bank w Wielkiej Brytanii stracił 3,1 proc., a Barclays, trzeci brytyjski bank stracił 4,9 proc. Niemiecki Munich Re spadł o 9 proc., a HVB 12 proc.

O 12 proc. spadły akcje szwajcarsko szwedzkiej grupy przemysłowej ABB. We wtorek akcje koncernu przeceniono o 62 proc., ponieważ obniżył on prognozę finansową z powodu niskiego popytu, słabszych efektów programu redukcji kosztów oraz odszkodowań dla osób pracujących przy azbeście.

O 10,65 proc. potaniały akcje niemieckiego koncernu chemicznego Bayer, a o 4,6 jego brytyjskiego rywala GlaxoSmithKline. Dziennik The Wall Street Journal napisał, że amerykański koncern farmaceutyczny Pfizer złożył w sądzie dwa pozwy przeciwko rywalom starającym się wyprodukować leki, które mogłyby rywalizować z Viagrą. W jednym z pozwów znalazły się Bayer i GlaxoSmithKline.

Z powodu spadku cen ropy w dół poszły koncerny paliwowe, w tym Total Fina Elf, Shell i BP.

Prawie 1,5 proc. wzrosła wycena Renault po publikacji doskonałych prognoz przez japońskiego Nissana, który jest składnikiem grupy Renault. Dodatkowo DaimlerChrysler, piąty koncern motoryzacyjny świata poprawił zdecydowanie wyniki w trzecim kwartale. Zysk spółki wzrósł ponad dwukrotnie. jednak niemiecki koncern pozostaje na minusie. Wzrostem zysków mógł się też pochwalić PSA Peugeot Citroen, który nieznacznie przekroczył oczekiwania rynku.

Nastroje w sektorze technologicznym poprawił raport kwartalny czwartego co do wielkości na świecie producenta mikroprocesorów, STMicroelectronics. Koncern zyskał 3,5 proc. STMicroelectronics. Francusko-włoska spółka podała wyniki w górnej skali prognoz, ale dość ostrożnie oceniła perspektywy ożywienia popytu na rynku w tym roku. Jednak Pasquale Pistorio, prezes koncernu, jest przekonany, że branża półprzewodnikowa wychodzi już z dołka i kierowany przez niego STMicroelectronics będzie w przyszłym roku osiągał wyniki lepsze od całego rynku. Raport największego europejskiego producenta chipów rozwiał chmury, które pojawiły się nad sektorem po pesymistycznych prognozach Texas Instruments.

O godz. 14.15 niemiecki DAX tracił 3,6 proc., londyński FTSE 1,9 proc., a francuski CAC 3,14 proc.

PK