W listopadzie TFI mogą zebrać rekordowe aktywa

Katarzyna Ostrowska
14-11-2001, 00:00

Koncepcja opodatkowania od przyszłego roku zysków funduszy inwestycyjnych spowodowała, że już pod koniec października wzrosło zainteresowanie klientów zakupem jednostek funduszy. Listopad będzie więc miesiącem ostrej rywalizacji między bankami a TFI o oszczędności osób, które chcą uciec z pieniędzmi przed chciwością fiskusa.

Rozmowy z rządem i posłami oraz propozycje legislacyjne przedstawicieli TFI nie przyniosły rezultatów — dochody z funduszy kapitałowych także zostaną opodatkowane od marca przyszłego roku. I to nawet mimo że dochody budżetu w związku z opodatkowaniem tej formy inwestycji mogą przynieść zaledwie od 15 do 20 mln zł.

Zapowiedź opodatkowania zysków z oszczędności zwiększyła tymczasem popyt na jednostki TFI. Inwestycje dokonane przed wejściem w życie ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych, czyli do 30 listopada (według zapowiedzi rządu), będą wolne od podatku. Wzmożone zainteresowanie klientów było widoczne już pod koniec października. Zdaniem Krzysztofa Rogalskiego, członka zarządu PBK Atut TFI, to naturalna ucieczka przed podatkiem.

— Wiele osób zdecydowało się na wykorzystanie tego okresu do ulokowania oszczędności w funduszach inwestujących w wierzycielskie papiery wartościowe oraz instrumenty rynku pieniężnego. Możemy oczekiwać, że zainteresowanie nimi utrzyma się jeszcze w listopadzie — mówi Zbigniew Jagiełło, prezes Pioneer Pekao TFI.

Można więc spodziewać się wzmożonej aktywności promocyjnej funduszy — tym bardziej że banki już zaczęły zabiegać o klientów. Fundusze bezpieczne są zaś często bardziej rentowne od lokat bankowych. Perspektywa kolejnych obniżek stóp zachęca zwłaszcza do inwestycji w fundusze obligacji.

— Nie do końca jasne zasady zapowiadanych podatków sprawiają, że rośnie zapotrzebowanie na bezpieczne produkty finansowe, gwarantujące zysk na określonym poziomie przy jednoczesnym zwolnieniu z nowego podatku. Potwierdza to chociażby błyskawiczna sprzedaż ostatnich emisji dwu- i czteroletnich obligacji Skarbu Państwa. Fundusz obligacji, oprócz niewątpliwego waloru, jakim jest bezpieczeństwo i brak ryzyka inwestycji, stwarza możliwość stania się współwłaścicielem obligacji, jakie fundusz nabył w różnych okresach, oprocentowanych często dużo wyżej niż ostatnie oferty Ministerstwa Finansów — uważa Sylwia Gajderowicz, wiceprezes PBK Atut TFI.

Antoni Leonik, prezes PKO/Sredit Suisse TFI, zapowiada aktywną promocję funduszy. Podobnie zrobią lub już zaczęły robić inne TFI.

— Listopad nie będzie słabszy od ubiegłego miesiąca, a wzrost aktywów może być nawet dużo większy. Widzimy większe zainteresowanie klientów. Nasz fundusz obligacji nie spada poniżej trzeciego miejsca w rankingach stóp zwrotu. Mamy więc argumenty. Później, mimo opodatkowania, nie zaprzestaniemy aktywnego pozyskiwania klientów — twierdzi szef PKO/CS TFI.

Jedną z szans ucieczki TFI od fiskusa w 2002 r. będą pracownicze programy emerytalne. Zdaniem Krzysztofa Patera, wiceministra pracy i polityki społecznej, wszystkie formy PPE zostaną bowiem zwolnione z podatku, także tworzone z funduszami inwestycyjnymi. TFI powrócą więc zapewne do szerokiej promocji PPE. Przedstawiciele TFI uważają jednak, że wprowadzenie opodatkowania zahamuje w przyszłym roku rozwój TFI, które jeszcze znacząco nie zaistniały na polskim rynku kapitałowym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Ostrowska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Gospodarka / W listopadzie TFI mogą zebrać rekordowe aktywa