"W Moskwie aż dudni"

19-03-2013, 14:34

Jestem w Moskwie, gdzie aż dudni po ogłoszeniu zamiarów Cypru w sprawie przejęcia części depozytów bankowych, napisał prof. Grzegorz Kołodko na swoim profilu na Facebooku.

Niektórzy szacują, że na jakieś 68 mld EUR wkładów bankowych aż 40 proc. to pieniądze pochodzące z Rosji, jednak zdaniem prof. Kołodki, jest to rachunek przesadzony, ale z pewnością wkłady rosyjskie są znaczne.

"Należało zając się tym wcześniej, wpierw nie dopuszczając w Rosji do nieuczciwego robienia interesów, a potem do ucieczki kapitału do "raju podatkowego" (ładny mi raj!), oraz nie tolerując tak długo prania brudnych pieniędzy i unikania podatków w cypryjskim sektorze bankowym”, napisał.

Uważa on, że duży udział w tym niedopatrzeniu ma również Unia Europejska.

Prof. Grzegorz Kołodko, fot. Marek Wiśniewski
Zobacz więcej

Prof. Grzegorz Kołodko, fot. Marek Wiśniewski

"Przy okazji zapomniano, że nie naprawia się wcześniejszych błędów w polityce gospodarczej i niedoróbkach systemowych późniejszymi błędami. Błędem nie eliminuje się błędu, lecz zwiększa ich negatywne skutki”, upomina.

Dzień wcześniej profesor Kołodko na swoim fanpage'u ostro skrytykował warunek pod jakim Unia Europejska udzieli Cyprowi pomocy.

"Niebywale nieracjonalny, by nie rzec po prostu głupi, i w rzeczy samej prowokujący ludzi do buntu, sposób uwarunkowania udzielenia nadmiernie zadłużonemu Cyprowi pomocy kredytowej przez Unię Europejską stwarza niezwykle niebezpieczny moment. Uważam, że w całym dotychczasowym toku europejskiego kryzysu finansowego i politycznego (bo jest to też ewidentny kryzys polityczny) jest to najgroźniejsza chwila. Sytuacja, do której doprowadzili i dopuścili europejscy politycy – łącznie z kanclerz Niemiec Angelą Merkel, której partia powinna przegrać nadchodzące jesienne wybory – grozi wymknięciem się spod kontroli", krytykuje.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KŁ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / "W Moskwie aż dudni"