"Głównym wyznacznikiem notowań złotego pozostanie sentyment globalny, który nie będzie sprzyjał notowaniom walut rynków wschodzących. Uważamy, że kurs EUR/PLN w najbliższych dniach utrzymywać się będzie powyżej 4,30" - napisano w raporcie.
Analitycy Banku Millennium wskazują, że ubiegły tydzień przyniósł zmianę perspektyw złotego.
"To z jednej strony efekt pogorszenia uwarunkowań globalnych i wzrost awersji do ryzyka, po tym jak D. Trump ogłosił wprowadzenie wyższych od oczekiwań ceł odwetowych. Dodatkowo, silne złagodzenie narracji prezesa NBP i wcześniejsze od oczekiwań cięcia stóp procentowych, pozbawiło złotego osłony, która chroniła polską walutę przed zawirowaniami globalnymi" - napisano w raporcie.
"Inwestorzy zrewidowali już oczekiwania co do polityki RPP, wyceniając spadek stopy referencyjnej do niemal 3,50 proc. w perspektywie najbliższych 12 miesięcy. Dlatego też czynnik stóp procentowych nie powinien w tym tygodniu dyskryminować złotego, szczególnie, że kalendarium danych makroekonomicznych jest ubogie" - dodano.
Zwiększenie presji na osłabienie złotego, przy oczekiwanej wciąż wysokiej awersji do ryzyka, powinno przekładać się na zwyżkę kursu USD/PLN.
"Biorąc pod uwagę oczekiwane przez nas utrzymanie się mocnego euro względem dolara, zakres możliwej zwyżki pary USD/PLN nie powinien być duży. Biorąc jednak pod uwagę skalę niepewności, zmienność notowań pozostanie wysoka" - oceniają analitycy Banku Millennium.
RYNEK DŁUGU
"Spadek stóp rynkowych zanotowany w ubiegłym tygodniu był spektakularny. Krzywa swap obniżyła się o ok. 60-90 pb z większym spadkiem krótkoterminowych stóp. Rentowność 10-letniej obligacji obniżyła się do ok. 4,44 proc. z ok. 5,10 proc. To częściowo pokłosie spadku rentowności na rynkach bazowych, wpływu eskalacji napięć handlowych na perspektywy globalnego wzrostu gospodarczego, a także krajową koniunkturę" - oceniają analitycy.
"Stawki swap dla wszystkich głównych tenorów 2- ,5- ,10-letnich dotknęły linii wsparcia wyznaczonej przez dołki z sierpnia i września 2024 r. Spadek rentowności obligacji wyniósł ok. 50-70 pb. Wobec tego jest szansa przynajmniej na krótkoterminowe odreagowanie rentowności w górę. Sprzyjać temu może oczekiwanie na przetarg zamiany zaplanowany na środę i ewentualne zahamowanie spadków na rynkach bazowych" - dodali.
