Dalia Grybauskaite, litewska prezydent, chce w piątek w Polsce rozmawiać o dalszych losach wspólnej budowy elektrowni atomowej na Litwie.
— Nie jestem ogólnie przeciwna projektowi, ale muszę zobaczyć więcej informacji co do możliwości jego realizacji. Ale wciąż trzymamy się zobowiązań zawartych z sąsiadami: Polską i dwoma innymi krajami bałtyckimi — mówi prezydent Litwy.
Elektrownia ma być gotowa w 2018 r. Polska chce z niej 1200 MW.
— Litwa wprowadza teraz zmiany do swojego programu atomowego — mówi wicepremier Waldemar Pawlak, którego zdaniem, podczas wizyty może się wyjaśnić, czy Litwa będzie kontynuowała projekt.