W tym roku ruszy budowa elektrowni atomowej na Białorusi

DI, IAR
opublikowano: 13-02-2008, 16:29

Pierwszy reaktor ma zostać uruchomiony już w 2016 roku. Władze w Mińsku zamierzają w fazie projektowania i budowy korzystać z  doświadczeń innych krajów.

Na specjalną konferencję poświęconą energetyce jądrowej zaproszono firmy z: Rosji, Ukrainy, Szwecji, Francji i Niemiec. Białoruska elektrownia atomowa jest drugim projektem tego typu planowanym w bezpośredniej sąsiedztwie Polski - Litwini wspólnie z Polską zamierzają wybudować elektrownie jądrową w Ignalinie.

Ukraiński ekspert Władimir Astachow w rozmowie z Polskim Radiem, przyznał, że nie dziwi się Polsce, Litwie i Białorusi, że chcą inwestować w taki rodzaj energetyki. Jego zdaniem bezpieczeństwo energetyczne jest ważnym elementem niezależności państwa. Według ukraińskiego eksperta obecnie nikt nie buduje reaktorów jądrowych bez konsultacji z innymi państwami.

Tymczasem mieszkańcy terenów, na których miałyby stanąć reaktory, zbierają podpisy pod petycjami o zaniechanie budowy. Zdaniem rosyjskiego eksperta Andreja Płaksejewa przy obsłudze tego typu technologii bardzo ważne jest podejście ludzi obsługujących sprzęt, ponieważ jest on bardzo zaawansowany technologicznie. Płaksejew dodaje jednak, że elektrownie atomowe budowane w ten sposób, aby awaria sprzętu czy błąd personelu, nie doprowadziły do katastrofy. Mińska konferencja wpisuje się w kalendarz budowy elektrowni atomowej na Białorusi. Zdaniem specjalistów Białoruś już za rok stanie przed poważnym kryzysem energetycznym.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI, IAR

Polecane