Dow Jones znów poprawił rekord. W ciągu sesji indeks pierwszy raz w historii znalazł się powyżej bariery 14 tys. pkt. Na zamknięciu DJ nieco się jednak osunął, niemniej wobec poniedziałku zyskał na wartości.
Dobrą passę pozwoliły podtrzymać dobre wyniki spółek za II kwartał oraz pozytywny odczyt wskaźników inflacji. Amerykański rynek akcji znajduje się w szczytowej fazie hossy, dla której charakterystycznym zjawiskiem jest lekceważenie przez inwestorów mniej pomyślnych informacji i skupianie się tylko na przesłankach przemawiających za dalszym kupowaniem akcji.
W reakcji na wyniki kwartalne bądź prognozy przyszłych osiągnięć mocno w górę poszły kursy m.in. Novellusa — producenta półprzewodników, Wells Fargo & Co. — największego banku na zachodnim wybrzeżu Stanów Zjednoczonych, czy American Express, który zebrał pochlebne opinie analityków Goldman Sachs. Na fali fuzji po kilkanaście procent zarobili akcjonariusze Lyondell Chemical oraz Pogo Producing.