Po dwóch godzinach sesji S&P500 notował 0,3 proc. spadek. Średnia Przemysłowa Dow Jones, która ubiegły tydzień kończyła względnie najmniejszym wzrostem, zyskuje 0,2 proc. Nasdaq Composite, który dzięki popytowi na akcje „wspaniałej siódemki” zwiększył w ubiegłym tygodniu wartość o prawie 7 proc., spada na początku dzisiejszej sesji o 0,75 proc.
Wzrost ostrożności inwestorów wynikać może ze zbliżającej się serii wyników kwartalnych technologicznych blue chipów i danych makro. We wtorek opublikowany zostanie raport JOLTS o ofertach pracy w gospodarce, który będzie preludium przed piątkowym o liczbie miejsc pracy dodanych przez gospodarkę w kwietniu. W środę po sesji wyniki opublikują Microsoft (-0,9 proc.) i Meta Platforms (-0,8 proc.), a następnego dnia Apple (-0,6 proc.) i Amazon.com (-1,5 proc.).
Inwestorzy wciąż są również czujni na doniesienia dotyczące wojny handlowej. Sekretarz skarbu Scott Bessent powiedział w poniedziałek, że to Chiny powinny rozpocząć deeskalację konfliktu handlowego z USA. Ujawnił, że negocjowane są obecnie umowy z 15-17 krajami. Zasygnalizował, że pierwsza może być zawarta z Indiami.
Drożeje ok. 70 proc. spółek z S&P500. Popyt przeważa w 8 z 11 głównych segmentach rynku. Najmocniej drożeją spółki finansowe, przemysłowe (po 0,4 proc.) i ochrony zdrowia (0,3 proc.). Największe spadki notują spółki usług telekomunikacyjnych (-0,2 proc.), dyskrecjonalnych dóbr konsumpcyjnych (-0,5 proc.) i IT (-1,0 proc.).
W Średniej Przemysłowej Dow Jones drożeje 20 z 30 spółek. Kurs Boeinga (2,3 proc.) rośnie najmocniej, a na dole tabeli znajduje się Nvidia (-3,3 proc.).
Na rynku spółek technologicznych liczba taniejących spółek jest niewiele większa od drożejących, ale „wspaniała siódemka” tanieje w komplecie, a jej indeks spada o 1,1 proc. Najmocniej tanieją akcje Tesli (-3,7 proc.) i Nvidii (-3,3 proc.).
