Walutę Nowej Zelandii wykolei… taniejące mleko

Marek WierciszewskiMarek Wierciszewski
opublikowano: 2014-07-08 08:42

Sprzedaż dolara nowozelandzkiego, który należy do dwóch najsilniejszych w tym roku głównych walut, zalecił bank ANZ, wskazując na 5-procentowy potencjał zniżek.

Instytucja radzi wykorzystywać do tego wszelkie zwyżki notowań waluty, która od początku roku umocniła się wobec amerykańskiego odpowiednika o 6,3 proc. Jako przyczynę odwrócenie tendencji bank wskazuje na zniżki cen wyrobów mlecznych, które mają największy udział w nowozelandzkim eksporcie. Ceny nabiału, który odpowiada za aż 30 proc. krajowego eksportu, poszły w dół od początku roku o 28 proc. Tymczasem ANZ obniżyło prognozę cen mleka na przyszły sezon o około 14 proc.

- Ta prognoza oznacza zmniejszenie dochodów farmerów o 3 mld dolarów w porównaniu z poprzednim sezonem, co stanowi równowartość 1,3 proc. PKB – napisał w notce do klientów Sam Tuck, strateg walutowy banku.

Tymczasem według Hamisha Peppera, stratega walutowego banku Barclays, przecena nabiału, wraz ze spowolnieniem krajowej gospodarki, może powstrzymać bank centralny przed oczekiwanymi przed rynek podwyżkami stóp procentowych. To może zaciążyć na notowaniach waluty, bo obecnie rynek uwzględnia w cenach wzrost stóp o ponad 50 punktów bazowych do końca roku. Dodatkowo zdaniem japońskiego banku Mizuho notowania waluty z antypodów są odrobinę przegrzane, ponieważ inwestorzy gorączkowo szukają walut oferujących wyższe od zera oprocentowanie.

- Istnieje ryzyko gwałtownej korekty, jeśli apetyt globalnych inwestorów na ryzyko osłabnie – wynika z raportu Mizuho.

Od początku tygodnia dolar nowozelandzki osłabił się do amerykańskiego o 0,5 proc., po tym jak ubiegły tydzień zakończył najwyżej od trzech lat. Hossę w notowaniach waluty wspierała czerwcowa podwyżka stóp do pułapu 3,25 proc., w sytuacji, gdy w większości dojrzałych gospodarek koszt pieniądza jest bliski zeru. Zdaniem ANZ na koniec roku za dolara nowozelandzkiego będzie się płaciło 0,830 USD, w porównaniu z 0,874 USD w piątek.

fot. Bloomberg
fot. Bloomberg
None
None