Austriacka firma miała większe przychody, ale i mniejszy zysk. Rynek czeka na sprzedaż obiektu.
Po udanej sprzedaży 25 proc. udziałów w hotelu Sobieski w Warszawie za ponad 50 mln EUR (207 mln zł) władze spółki zapowiedziały kontynuację strategii "regularnej sprzedaży nieruchomości". Christian Fojtl, członek zarządu, liczy, że negocjacje dotyczące sprzedaży kolejnego hotelu zakończą się jeszcze w tym roku i do kasy spółki wpłynie więcej niż ze sprzedaży Sobieskiego.
— Rozpoczęliśmy rozmowy w sprawie sprzedaży trzech-czterech hoteli, ale realnie myślę, że do końca roku uda się sprzedać jeden. Planujemy sprzedać większy pakiet udziałów niż w przypadku Sobieskiego — mówi Christian Fojtl.
W pierwszym półroczu 2011 przychody z działalności hotelarskiej wzrosły o 14 proc., do 48,4 mln EUR (200 mln zł), a z najmu powierzchni biurowej i działalności deweloperskiej spadły o 39 proc., do 2,7 mln EUR (11,2 mln zł).
EBITDA wzrosła o dwa proc., do 9,3 mln EUR (38,6 mln zł), a EBIT spadł o 43 proc., do 7,6 mln EUR (31,5 mln zł), na poziomie netto Warimpex zakończył półrocze ze stratą 3,1 mln EUR (12,9 mln zł). Przed rokiem spółka miała 3,7 mln EUR zysku netto (15,4 mln zł). Analitycy oceniają jednak wyniki finansowe pozytywnie.
— Wyniki i plany odbieram bardzo pozytywnie. Wyraźnej reakcji rynku spodziewam się po publikacji konkretnych informacji dotyczących sprzedaży hoteli — mówi Igor Muller, analityk Wood and Co.
Do końca I kwartału 2012 roku planowane jest ukończenie budowy dwóch hoteli we Wrocławiu. Christian Fojtl zapowiedział również, że po sfinalizowaniu budowy centrum przy lotnisku w St. Petersburgu Warimpex we współpracy ze Starwood Capital rozpocznie kolejne inwestycje w Rosji.