Wartość oferty publicznej Polsatu może sięgnąć 300 mln USD

(Marek Druś)
05-04-2005, 07:19

Telewizja Polsat intensywnie przygotowuje się do debiutu giełdowego, w ramach którego chce sprzedać mniejszościowy pakiet akcji. Na obecnym etapie planuje, że będzie to 20-30 proc. Zygmunt Solorz-Żak, właściciel i przewodniczący rady nadzorczej Polsatu, szacuje, że takiej wielkości oferta może mieć wartość 200-300 mln USD (635-953 mln zł).

Telewizja Polsat intensywnie przygotowuje się do debiutu giełdowego, w ramach którego chce sprzedać mniejszościowy pakiet akcji. Na obecnym etapie planuje, że będzie to 20-30 proc. Zygmunt Solorz-Żak, właściciel i przewodniczący rady nadzorczej Polsatu, szacuje, że takiej wielkości oferta może mieć wartość 200-300 mln USD (635-953 mln zł).

— Kwota może się zwiększyć, choć nie myślimy o inwestorach branżowych, bo nie sądzę, by byli zainteresowani pakietem mniejszościowym — mówi Solorz-Żak.

Oznacza to, że część akcji zostanie zaoferowana inwestorom finansowym. Na razie jednak Polsat nie prowadzi rozmów z potencjalnymi chętnymi.

— Obecnie założenie jest krótkie — wejście na giełdę. Nie rozpraszamy uwagi rozmowami z inwestorami. Nie mamy na to czasu, bo musimy szykować dokumenty — mówi Zygmunt Solorz-Żak.

Szacunki szefa rady nadzorczej oznaczają, że wycenia on swoją firmę podobnie jak inwestorzy wycenili w 2004 r. TVN. Ze sprzedaży 24-proc. pakietu spółka pozyskała wtedy 509 mln zł.

Wyścig z czasem

Jest jednak bardzo prawdopodobne, że Polsat zdecyduje się sprzedać część akcji z oferty publicznej inwestorom zagranicznym, podobnie jak zrobił to TVN.

— Trudno sobie wyobrazić, by emisja tej wielkości była w całości skierowana na rynek polski — mówi Przemysław Schmidt z firmy Trigon, doradzającej Polsatowi.

Oferta publiczna to priorytet Polsatu na ten rok, ale Zygmunt Solorz-Żak sygnalizuje, że może nie zdążyć z debiutem w czwartym kwartale, jak poprzednio planował.

— Jest więcej pracy niż się spodziewaliśmy. Przeprowadzamy audyty i przygotowujemy spółki do nowych wymogów KPWiG, wprowadzając równocześnie raportowanie zgodne z międzynarodowymi standardami rachunkowości. Ale mam nadzieję, że zdążymy i nadal zakładam debiut w tym roku — mówi właściciel Polsatu.

Prospekt emisyjny powinien być gotowy w wakacje.

Polsat będzie jeszcze musiał wybrać doradcę, który pomoże mu uplasować akcje. Jednak nie stanie się to w najbliższym czasie, choć powinien być wybrany przed złożeniem prospektu.

— Im szybciej Polsat wejdzie na giełdę, tym lepiej. Czwarty kwartał to dobry termin, bo w kolejce jest sporo innych firm i kilka ciekawych ofert skarbu państwa. — radzi Piotr Wiśniewski, analityk, Amerbrokers.

Debiut publiczny będzie oznaczał dla Polsatu zwiększenie przejrzystości, dlatego po raz pierwszy zdecydował się ujawnić nie tylko wyniki, ale i prognozy finansowe.

Kosztowna przeprowadzka

Telewizja miała w ubiegłym roku 182 mln zł zysku netto przy 685 mln zł przychodów. W tym roku spodziewa się, że zysk wzrośnie o 5-6 proc., a przychody o 5 proc.

— Jesteśmy ostrożni w prognozach. Lepiej pozytywnie zaskoczyć rynek, niż go potem rozczarować — mówi Zygmunt Solorz-Żak.

Wynik operacyjny raczej pozostanie na ubiegłorocznym poziomie 199 mln zł.

— Zwiększyliśmy inwestycje. Przenieśliśmy się do nowego budynku, a to wszystko ma wpływ na wyniki — tłumaczy Solorz-Żak.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Marek Druś)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Wartość oferty publicznej Polsatu może sięgnąć 300 mln USD